Najważniejsze informacje:
- Bułgaria oferuje najniższe od miesięcy ceny wakacji all inclusive.
- Spadek cen tłumaczony jest mniejszym zainteresowaniem klientów i konkurencją ze strony samodzielnych podróży nad Morze Czarne.
-
W innych popularnych kierunkach, takich jak Grecja, Egipt czy Wyspy Kanaryjskie, ceny są wyższe i w większości przypadków rosną.
Bułgaria zaskakuje niskimi cenami
Zima to czas, gdy Polacy najchętniej rezerwują wakacyjne wyjazdy. Biura podróży prześcigają się w promocjach na wczasy all inclusive, a szeroki wybór hoteli pozwala znaleźć naprawdę atrakcyjne oferty. Jednak to, co dzieje się obecnie w Bułgarii, może zaskoczyć nawet doświadczonych podróżników. Po wprowadzeniu euro, kraj ten nie tylko nie podrożał, ale wręcz stał się jeszcze tańszy dla turystów.
All inclusive w Bułgarii najtańsze od miesięcy
Według najnowszej analizy Traveldaty, przedstawionej przez Rzeczpospolitą, ceny tygodniowych wakacji all inclusive w Bułgarii spadły. Obecnie średnia cena wynosi 3601 złotych za osobę. „Rzeczpospolita” wskazuje, że tak wyraźny spadek cen może być przez mniejsze zainteresowanie klientów ofertami biur podróży. W odpowiedzi touroperatorzy obniżają ceny, by przyciągnąć turystów. Dodatkowo coraz więcej osób decyduje się na samodzielne podróże nad Morze Czarne, korzystając z rosnącej liczby bezpośrednich połączeń lotniczych.
Jak wypada Bułgaria na tle innych kierunków?
Bułgaria regularnie plasuje się w pierwszej piątce najpopularniejszych miejsc, które wybierają Polacy na wakacjie. Obniżki cen można także zauważyć w Grecji i Egipcie, jednak nie są one aż tak odczuwalne. Różnice to kilkanaście złotych. Jeśli planujesz wakacje all inclusive, Bułgaria może być w tym roku prawdziwym hitem cenowym. Po wprowadzeniu euro ceny spadły do poziomów niewidzianych od miesięcy, a szeroka oferta biur podróży i tanie połączenia lotnicze tylko zachęcają do rezerwacji. Warto śledzić promocje, bo tak tanio może już nie być!