Mało kto sięga po to mięso. Ma sporo białka i mało tłuszczu

Posłuchaj artykułu Dźwięk wygenerowany automatycznie

Mało kto sięga po to mięso. Ma sporo białka i mało tłuszczu, fot. Shutterstock
Wołowina, wieprzowina i drób to mięsa, które na polskich stołach goszczą najczęściej. Po inne, te bardziej „wyszukane” sięgamy zwykle w restauracjach. Szkoda, bo te mają bardzo wiele do zaoferowania. Szczególnie niedoceniana przez nas sarnina.

Sarnina – zdrowa alternatywa na polskim stole

Na polskich stołach królują wołowina, wieprzowina i drób, a tymczasem na sklepowych półkach coraz częściej pojawia się mięso z sarny. Choć nadal jest produktem niszowym, sarnina ma imponujące wartości odżywcze, które czynią ją ciekawą propozycją dla osób dbających o zdrową dietę.

Bogactwo białka i żelaza

Mięso z sarny to prawdziwa skarbnica pełnowartościowego białka. Wyróżnia się niską zawartością tłuszczu, co czyni je zdrowszym wyborem w porównaniu z popularną wołowiną czy wieprzowiną. Warto zaznaczyć, że zawartość tłuszczu zależy od konkretnego kawałka – szczególnie polecane są udźce, comber oraz polędwica.

Sarnina to także świetne źródło żelaza, cynku oraz witamin z grupy B, zwłaszcza witaminy B12. Żelazo pochodzenia zwierzęcego jest lepiej przyswajalne niż to z produktów roślinnych, co ma znaczenie zwłaszcza dla osób aktywnych, kobiet narażonych na niedobory czy wszystkich, którzy chcą poprawić jakość swojej diety bez sięgania po tłuste mięsa.

Dziczyzna – zdrowy zamiennik

Specjaliści podkreślają, że mimo korzystnego składu, sarnina nadal należy do czerwonego mięsa. Nie powinno się więc przesadzać z jej ilością w codziennym jadłospisie. Najlepiej potraktować ją jako wartościowe uzupełnienie diety, zamiennik dla innych mięs i element zbilansowanego menu.

Sarnina to ciekawa propozycja dla osób szukających zdrowszych alternatyw dla tradycyjnych mięs. Bogata w białko, żelazo i witaminy, a przy tym chuda i delikatna, może wzbogacić codzienną dietę. Warto jednak pamiętać, by zachować umiar i postawić na odpowiednią obróbkę termiczną.

Sposób przygotowania ma znaczenie

Chude mięso z sarny łatwo przesuszyć, dlatego najlepiej sprawdza się duszone, pieczone lub krótko smażone. Warto serwować je z warzywami i lekkimi dodatkami – w tej wersji będzie nie tylko smaczne, ale i znacznie zdrowsze niż smażone w głębokim tłuszczu czy podawane z ciężkimi sosami.

Zobacz także