Wyglądają jak żelki, działają jak trucizna. Co 35 minut dochodzi do wypadku z udziałem dzieci

Posłuchaj artykułu Dźwięk wygenerowany automatycznie

Wyglądają jak żelki, działają jak trucizna, fot. Shutterstock
Kolorowe, miękkie i pachnące– dla dwulatka kapsułka do prania do złudzenia przypomina ulubioną przekąskę. Niestety, ta pomyłka ma dramatyczne skutki. Najnowsze dane z oddziałów ratunkowych porażają: domowe środki czystości co 35 minut wysyłają dziecko do szpitala, a problem narasta mimo coraz lepszych zabezpieczeń.

Najważniejsze informacje:

  • Ponad 240 tys. dzieci w USA trafiło na SOR z powodu chemii gospodarczej w latach 2007–2022.
  • Kapsułki do prania stanowią 33% tych wypadków, głównie przez swój atrakcyjny wygląd przypominający cukierki.
  • Zaleca się przechowywanie środków czystości poza zasięgiem dzieci, na wysokich półkach i w zamkniętych szafkach.

Wzrost liczby wypadków z udziałem dzieci

W ostatnich latach chemia gospodarcza stała się poważnym zagrożeniem dla dzieci, szczególnie tych w wieku od 0 do 5 lat. Jak wynika z badań przeprowadzonych przez Centrum Badań nad Urazami i Polityką Zdrowotną (CIRP) przy Nationwide Children’s Hospital w USA, w latach 2007–2022 na amerykańskie oddziały ratunkowe trafiło ponad 240 tysięcy dzieci z zatruciami i obrażeniami spowodowanymi przez domowe środki czystości. To oznacza, że co 35 minut dochodzi do takiego wypadku. Największym zagrożeniem okazały się kapsułki do prania, które od momentu wprowadzenia na rynek w 2012 roku stały się główną przyczyną wypadków.

Kapsułki do prania szczególnie niebezpieczne

Kapsułki do prania, które przypominają dzieciom żelki i cukierki, są obecnie odpowiedzialne za 33% wszystkich wypadków związanych z chemią gospodarczą. Choć w 2015 roku wprowadzono środki bezpieczeństwa, takie jak opakowania zabezpieczone przed dostępem dzieci oraz folię o opóźnionym rozpuszczaniu i gorzkim smaku, to wciąż stanowią one główne zagrożenie. Najbardziej narażone są dzieci w wieku 1-2 lat, które z powodu naturalnej ciekawości i chęci odkrywania świata często wkładają do ust przedmioty, nie zdając sobie sprawy z potencjalnego niebezpieczeństwa.

ZOBACZ TAKŻE: Zimowe kurtki do szafy! Nadchodzi pogodowy przełom na Wielkanoc

Inne niebezpieczne środki czystości

Oprócz kapsułek do prania, na liście najbardziej niebezpiecznych środków czystości dla dzieci znajdują się również środki czyszczące w butelkach ze spryskiwaczem. Stanowią one 28% wszystkich interwencji lekarskich u dzieci w USA. W większości przypadków rodzice zgłaszają się na oddziały ratunkowe z dziećmi, które mają poparzone lub podrażnione oczy. Środki w sprayu mogą wywoływać oparzenia chemiczne, zatrucia i alergie, co czyni je równie niebezpiecznymi jak kapsułki do prania.

Jak chronić dzieci przed zagrożeniem?

Naukowcy z CIRP podkreślają, że kluczowe jest odpowiednie przechowywanie środków czystości. Detergenty powinny być trzymane poza zasięgiem dzieci, najlepiej na wysokich półkach i w zamkniętych szafkach. Ważne jest również, aby zawsze odkładać je na miejsce po użyciu, w oryginalnie zamykanych butelkach lub pudełkach. W razie wypadku, gdy dziecko połknie środek chemiczny lub spryska się nim, należy niezwłocznie skontaktować się z numerem alarmowym lub przewieźć dziecko na SOR. W Polsce, jak podaje Uniwersytet Jagielloński, co roku odnotowuje się około 200 zatruć środkami chemii gospodarczej, co pokazuje, że problem ten jest również istotny na naszym rodzimym podwórku.

CZYTAJ TEŻ: Rodzice nie wiedzą, jak szkodliwa jest ta bajka dla dzieci! Ekspertka ostrzega: „łatwo dać się nabrać”

Źródło: PAP

Zobacz także