Trutka na szczury w słoiczkach dla dzieci. Nawet niewielka ilość może zabić!

Posłuchaj artykułu Dźwięk wygenerowany automatycznie

fot. Shutterstock/Wiktory, OlhaTsiplyar
Jak donosi Agencja Reuters, w jednym z produktów dla niemowląt wykryto ślady trutki na szczury. Słoiczki marki HiPP z marchewką i ziemniakami natychmiast wycofano ze sprzedaży w całej Austrii i kilku innych krajach. Policja prowadzi śledztwo, a rodzice otrzymali specjalne instrukcje, jak rozpoznać niebezpieczne produkty.

Skażone słoiczki HiPP – alarm w Austrii

W jednej z partii jedzenia dla niemowląt marki HiPP, sprzedawanej w austriackiej sieci SPAR, wykryto trutkę na szczury. Policja w Burgenlandzie potwierdziła, że próbka produktu zgłoszona przez zaniepokojonego klienta zawierała niebezpieczną substancję chemiczną. Chodzi o słoiczki z marchewką i ziemniakami.

Po otrzymaniu alarmującej informacji sieć SPAR od razu wycofała ze sprzedaży wszystkie słoiczki HiPP ze swoich 1500 sklepów w Austrii. Podobne kroki podjęto także na Węgrzech, w Chorwacji, w północnych Włoszech, w Czechach, na Słowacji i w Słowenii. Przedstawiciele sieci podkreślają, że decyzja podyktowana była troską o bezpieczeństwo dzieci.

To jeden z najczęstszych nawyków rodziców. Ekspertka ostrzega: mózg dziecka może ucierpieć!
Zamiast tradycyjnej zabawki – smartfon, zamiast rozmowy – bajka na YouTube. „Cyfrowy smoczek” stał się najszybszą metodą na uspokojenie płaczącego dziecka, ale cena za chwilę ciszy jest wyjątkowo wysoka. Eksperci alarmują, że to, co rodzice postrzegają jako niewinną rozrywkę, w rzeczywistości przebudowuje mózgi najmłodszych, odbierając im szansę na prawidłowy rozwój emocjonalny. W rozmowie z RMF FM mgr Adrianna Dzięgielewska, pracująca jako logopeda i psycholog o specjalności klinicznej, wyjaśnia, dlaczego telefon w rękach kilkulatka to pułapka, z której trudno wyjść.

Śledztwo i kryminalne podejrzenia

Prokuratura Regionalna w Brnie oraz południowomorawscy detektywi kryminalni prowadzą dochodzenie w sprawie skażonych słoiczków znalezionych także na terenie Czech. Policja uspokaja, że poziom zagrożenia dla ogółu społeczeństwa nie jest wysoki, jednak sprawa traktowana jest priorytetowo.

fot. Shutterstock/HelgaQ

Firma HiPP w oficjalnym komunikacie nie wyklucza, że mogło dojść do celowego, kryminalnego skażenia produktów na etapie dystrybucji.

- Według naszej obecnej wiedzy, mamy do czynienia z zewnętrzną ingerencją o charakterze kryminalnym, która dotyczy kanału dystrybucyjnego SPAR Austria

- napisano w oświadczeniu.

HiPP: słoiczki z trutką na szczury – jak je rozpoznać?

Austriacka policja opublikowała wytyczne dla rodziców.

Szczególną uwagę należy zwrócić na słoiczki:

  • z czerwonym kółkiem na spodzie
  • z uszkodzoną lub brakującą plombą bezpieczeństwa
  • z otwartą pokrywką
  • o nietypowym zapachu

W przypadku wykrycia takich cech produkt należy natychmiast zgłosić odpowiednim służbom i dokładnie umyć ręce.

Wstępne badania laboratoryjne potwierdziły obecność toksycznej substancji również w słoiczkach zabezpieczonych przez policję w Czechach i na Słowacji.

Eksperci ostrzegają – spożycie nawet niewielkiej ilości trutki może być śmiertelne dla niemowląt. Na razie nie ujawniono, jaka dokładnie substancja została użyta, jednak zaleca się zachowanie najwyższych środków ostrożności.