Zalety tego napoju zachwalały nasze babcie. Teraz wraca do łask

Posłuchaj artykułu Dźwięk wygenerowany automatycznie

Zalety tego napoju zachwalały nasze babcie. Teraz wraca do łask, fot. Shutterstock
Dziś coraz częściej obserwujemy trend powrotu do łask popularnych niegdyś sposobów na wzmocnienie zdrowia. Podobnie jest z zakwasem buraczanym – choć w przeszłości regularnie pojawiał się w domach, w końcu stał się rzadkością. Wyjaśniamy, dlaczego warto po niego sięgać i jakie korzyści przynosi organizmowi.

Zakwas buraczany – sekret tkwi w prostocie

Zakwasem buraczanym nazywamy sok z buraków, który fermentuje naturalnie w procesie kiszenia. Tak jak w przypadku wielu innych sekretów zdrowia naszych babć, kluczem jest tu prostota. Buraki, woda, sól, ewentualnie czosnek, ziele angielskie lub liść laurowy. Tylko tyle i aż tyle, choć najważniejszy składnik to czas. Trzeba cierpliwości, by bakterie kwasu mlekowego zadziałały i fermentacja się ukończyła. Zbyt szybkie sięgnięcie po zakwas może przynieść rozczarowanie – choć kolor i smak będą w porządku, zabraknie tej charakterystycznej głębi aromatu.

Ile więc trzeba poczekać? Najczęściej proces przebiega szybciej w cieplejszych temperaturach i trwa od kilku dni do dwóch tygodni.

Jak zakwas buraczany działa na organizm?

Choć zakwas buraczany jest niezwykle prosty w składzie i przygotowaniu, ogrom właściwości prozdrowotnych naprawdę robi wrażenie. Oto, jak ten zachwalany przez nasze babcie napój działa na organizm:

  • Wspiera mikroflorę jelitową – to dzięki naturalnym probiotykom,
  • Wspomaga wątrobę – zakwas buraczany ma mnóstwo antyoksydantów, a jeden z nich – betaina – świetnie działa na ten narząd,
  • Pomaga w oczyszczaniu – to prawdziwa bomba witaminowa, która jest cennym napojem detoksykującym. Osoby wdrażające go do diety chwalą jego działanie na układ trawienny i łagodzenie uczucia ciężkości po solidnym posiłku,
  • Zastrzyk energii – babcie mówiły, że buraki są dobre na krew. Zakwas wspomaga krążenie, co czyni go częstym wyborem osób aktywnych fizycznie. Odpowiada za lepsze natlenienie i pobudzenie.

Dla kogo nie jest zakwas buraczany?

Choć ma wiele właściwości prozdrowotnych, nie wszyscy mogą bez obaw włączyć zakwas buraczany do diety. Osoby zmagające się z chorobami nerek i ograniczeniem sodu powinny uważać z ilościami. Najlepiej konsultować swoje zamiary z lekarzem, który może zalecić lub odradzić sięgnięcie po ten napój. Zastanowić muszą się również ci, u których występuje refluks lub nadkwaśność, bo zakwas buraczany może wzmacniać niepożądane objawy.  

Zobacz także