Ze sklepowych półek zniknął uwielbiany produkt. To ochrona przed kradzieżą

Posłuchaj artykułu Dźwięk wygenerowany automatycznie

Ze sklepów zniknął uwielbiany produkt. To ochrona przed kradzieżą, fot. Shutterstock
Za zachodnią granicą sklepy mają poważny problem. Z półek w marketach zaczęła masowo znikać kawa. Nie jest to efekt wykupywania tych produktów, a taktyka zapobiegająca kradzieżom.

Kawa znika w półek w niemieckich sklepach

Serwis polskiobserwator.de donosi o dość nietypowym zjawisku zaobserwowanym w Niemczech. W tamtejszych sklepach na półkach coraz częściej zaczyna brakować kawy. Choć część kupujących może się martwić brakiem towaru, powód jest zupełnie inny. Placówki handlowe ukrywają produkty, by w ten sposób uchronić się przed coraz częstszymi kradzieżami.

Dlaczego akurat kawa pada łupem złodziei? Chodzi przede wszystkim o cenę, która mocno wzrosła na przestrzeni ostatnich lat. Dodatkowo mały rozmiar i łatwość późniejszego odsprzedania – to wszystko sprawia, że produkt szczególnie chętnie jest kradziony.

Co z kawą w Niemczech?

Kawa w wielu niemieckich sklepach przestała być dostępna na półkach. Zamyka się ją w gablotach lub na zapleczu, a klienci mogą ją otrzymać poprzez zgłaszanie takiej potrzeby przy kasie. Zdarza się również, że na regałach wystawia się jedynie zdjęcia opakowań opatrzone informacjami – takie rozwiązanie stosują chociażby sieci Rewe, Edeka czy popularny również w Polsce Lidl.

Choć takie rozwiązanie może być utrudnieniem zarówno dla kupujących (zmiana przyzwyczajeń), jak i obsługi sklepu (dodatkowe obowiązki), zabieg pozwala zminimalizować ryzyko kradzieży kawy, a zatem też narażania sklepu na potencjalne straty.

Zobacz także