Nie chodziły do szkoły, bo grały w szachy. Ojciec przeprowadził na córkach eksperyment, który przeszedł do historii

Posłuchaj artykułu Dźwięk wygenerowany automatycznie

fot. Facebook/Susan Polgar
Subskrybenci Netflixa mogą teraz oglądać nowy film dokumentalny pt. „Królowa szachów”, który przedstawia historię najwybitniejszej szachistki w historii – Judit Polgár. Zawodniczka była jedną z trzech sióstr, które ojciec wychowywał na geniuszki. Planowanie takiego eksperymentu rozpoczął jeszcze przed narodzinami dziewczynek...

Eksperyment na siostrach Polgár – jak ojciec stworzył najlepsze szachowe rodzeństwo w historii 

László Polgár był pedagogiem i wierzył, że wybitne zdolności są wynikiem wczesnej, intensywnej i świadomej edukacji, a nie wrodzonego talentu. Jeszcze zanim miał dzieci, szukał partnerki, która zgodzi się z nim przeprowadzić taki eksperyment wychowawczy. Jego żona Klára zaakceptowała ten pomysł i gdy urodziły im się trzy córki: Zsuzsa/Susan (ur. 1969), Zsófia/Sophia (ur. 1974) i Judit (ur. 1976), László zaczął działania w imię zasady, że „Geniuszy się nie rodzi, geniuszy się tworzy”.

Wszystkie zaczęły od piątego roku życia i przez 8-9 godzin dziennie zgłębiały jedną dziedzinę – opowiada László w dokumencie „Królowa szachów”.

Dzieciństwo wśród figur szachowych

Ojciec, będący trenerem szachowym, od najmłodszych lat ćwiczył z dziewczynkami rozmaite otwarcia i strategie. Siostry nie chodziły do publicznej szkoły – uczyli ich rodzice, a główny nacisk był kładziony na szkolenie szachowe.

Jeden trener przychodził od 10 do 13. Drugi od 14 do 17, a kolejny od 17 do 21. Nasz dzień kręcił się wokół szachów – wspomina w filmie Judit.

Mało tego, cały dom wypełniony był materiałami, które mogły pomóc siostrom grać jeszcze lepiej. Ojciec przygotował cały zestaw fiszek ze strategiami, a na ścianie zamontował plansze, na których ćwiczyć miały taktykę.

Siostry Polgár podbijają szachowe Węgry

Kiedy dziewczyny potrafiły już grać na dobrym poziomie, ojciec chciał zrobić wszystko, aby walczyły z najlepszymi – w tym wypadku byli to mężczyźni. Niestety szachy przez lata były grą zdominowaną przez męskich zawodników, a kobiety nie były dopuszczane do większych turniejów. Kolejnym utrudnieniem okazała się polityka, ponieważ w komunistycznych Węgrzech otrzymanie pozwolenia na wyjazd z kraju na zawody nie należało do łatwych zadań. László nie pozwolił jednak, aby takie problemy zatrzymały jego eksperyment.

Judit wygrywała więc wszystko, co mogła wygrać w kraju, a jej celem było zagranie z rosyjskim szachistą Garri’m Kasparowem. Równie dobrze radziło sobie jej rodzeństwo – w 1984 roku Susan była światową jedynką w damskim rankingu.

„Geniuszy się nie rodzi, geniuszy się tworzy”

W końcu siostrom udało się otrzymać zgodę na wyjazd poza Węgry. Razem z Ildikó Mádl były krajową reprezentacją podczas olimpiady szachowej w 1988 roku – Judit poprowadziła szachistki do zwycięstwa, odbierając złoty medal niepokonanym Sowietkom. Ten moment sprawił, że w ich ojczyźnie zaczęto zupełnie inaczej patrzeć na córki László Polgára.

Na przestrzeni lat sukcesy dziewczyn wielokrotnie udowodniły, że teza László o wychowaniu geniusza była prawdziwa. Szachistki osiągnęły wyjątkowe sukcesy, zarówno w szachach kobiecych, jak i – co ważniejsze –  w rywalizacji z absolutną światową elitą open.

Od jutra na Netlixie serial o epidemii ołowicy. Ta polska lekarka ocaliła tysiące dzieci przed śmiercią!
Epidemia ołowicy na Górnym Śląsku w czasach PRL, czyli masowe zatrucie dzieci ołowiem, wywołane emisją zanieczyszczeń z hut cynku i ołowiu, stała się tematem nowego serialu, który już jutro trafi na platformę Netflix. Gdyby nie odważne działania dr Jolanty Wadowskiej-Król oraz pomagającej jej pielęgniarki Wiesławy Wilczek, które musiały sprzeciwić się władzy, aby pomóc najmłodszym, tysiące dzieci nie miałoby szans na przeżycie.

Sukcesy sióstr Polgár

Judit uznawana jest za najwybitniejszą szachistkę w historii. W 1991 roku została najmłodszą arcymistrzynią świata – miała 15 lat i 4 miesiące, co pobiło rekord Bobby’ego Fischera. To też najwyżej notowana kobieta w historii (8. miejsce w rankingu FIDE, 2005), która znalazła się w ścisłej czołówce open. Pokonała 11 mistrzów świata, m.in. Kasparowa, Karpowa, Ananda.

– Z jednej strony niemiło czuć się częścią eksperymentu. Nigdy nie uważałam, że jestem genialna. Wiem, że moje sukcesy zawdzięczam w 95% ciężkiej pracy i zaangażowaniu, a to z kolei wpoili mi rodzice. To ojciec pokazał mi piękno szachów, uświadomił, do czego jestem zdolna, że mogę być wielka. Ludzie muszą w ciebie wierzyć, trzeba też wierzyć w siebie – mówi po latach w dokumencie.

Susan została mistrzynią świata kobiet, i pierwszą kobietą, która zdobyła tytuł arcymistrza poprzez normy w turniejach open. W lipcu 2005 ustanowiła w Palm Beach na Florydzie rekord świata w grze symultanicznej – w ciągu 16 godzin i 30 minut rozegrała 326 partii (zwyciężając w 309, remisując 14, a 3 przegrywając. Osiągnięcie to zostało wpisane do księgi rekordów Guinnessa.

Sophia dostała tytuł międzynarodowej mistrzyni i choć nie zrobiła aż tak dużej kariery jak jej rodzeństwo i tak była uznawana za najzdolniejszą z całej trójki. Poza grą, interesowała się sztuką, była też artystycznie uzdolniona, co zaprowadziło ją na studia w Avni Institute of Arts and Design. 

Zobacz także