Lily Collins jest córką legendarnego muzyka. Uwielbia go cały świat, ale jako tata zawiódł

Posłuchaj artykułu Dźwięk wygenerowany automatycznie

Lily Collins jest córką Phila Collinsa, fot. East News; Instagram @lillycollins
Lily Collins, gwiazda popularnego serialu „Emily w Paryżu”, kończy dziś 37 lat. Aktorka jest córką legendarnego Phila Collinsa – frontmana zespołu Genesis, jednej z największych ikon światowej muzyki. Ich relacja nie zawsze była łatwa, ale dziś Lily z dumą mówi o ojcu i wspiera go w trudnych chwilach.

Lily Collins jest córką światowej sławy muzyka Phila Collinsa

Lily Collins urodziła się 18 marca 1989 roku. Aktorka, znana z takich produkcji jak „Emily w Paryżu”, „Love, Rosie” czy „Królewna Śnieżka”, jest córką Jill Tavelman oraz legendarnego muzyka Phila Collinsa. Jej ojciec zdobył międzynarodową sławę jako perkusista i wokalista zespołu Genesis, a także jako solowy artysta. Na swoim koncie ma łącznie 20 albumów studyjnych, osiem nagród Grammy, dwa Złote Globy oraz Oscara za piosenkę „You’ll Be in My Heart” do filmu „Tarzan”. Przez dekady jego utwory, takie jak „In the Air Tonight”, „Another Day in Paradise” czy „Against All Odds”, podbijały listy przebojów i serca fanów na całym świecie.

Gdy Lily miała zaledwie pięć lat, jej rodzice rozstali się. Wraz z matką przeprowadziła się z Wielkiej Brytanii do Los Angeles, co zapoczątkowało lata emocjonalnego oddalenia od sławnego ojca.

Phil Collins nie był idealnym tatą. Lily Collins mocno przez niego cierpiała

Przez lata relacja Lily z ojcem była pełna napięć i niewypowiedzianych żali. W swojej autobiografii z 2017 roku „Unfiltered: No Shame, No Regrets, Just Me” aktorka szczerze opisała ból spowodowany brakiem ojca w codziennym życiu i wpływ, jaki miało to na jej dorastanie.

Stałam się wyjątkowo ostrożna w tym, co mówię i jak to mówię, bojąc się, że pomyśli, że jestem zła lub go nie kocham. A prawda jest taka, że byłam zła. Tęskniłam za nim i chciałam, żeby był przy mnie – napisała.

Ojciec często był nieobecny, głównie z powodu światowych tras koncertowych. Lily gorzko wspominała w książce:

Może i żył, ale przez większość czasu czułam się tak, jakby całkowicie odszedł. Wiedziałam, że mnie kocha, ale fizycznie nie było go w pobliżu, by mi to powiedzieć.

Trudna relacja z tatą i brak poczucia bezpieczeństwa odbił się również na problemach z odżywianiem, samooceną oraz poczuciem osamotnienia: „Wszystkie negatywne emocje skierowałam przeciwko sobie samej. Moje najgłębsze kompleksy spowodowane były problemami z ojcem”.

W poruszającym liście otwartym do muzyka napisała:

Wybaczam ci, że nie zawsze byłeś przy mnie, gdy cię potrzebowałam. Wybaczam, że nie byłeś tatą, jakiego chciałam mieć. Wybaczam ci błędy, które popełniłeś. Pomimo tego, że zdaje się być za późno na wybaczenie, uważam, że tak nie jest. Mamy jeszcze wiele czasu, aby coś zmienić.

Z biegiem lat Lily i Phil Collins odbudowali swoją relację. Dziś ich więź jest silniejsza niż kiedykolwiek. W styczniu 2026 roku świętowali razem 75. urodziny muzyka, co aktorka podkreśliła we wzruszającym wpisie w mediach społecznościowych:

Za wszystko, co osiągnąłeś, za całą radość, którą przyniosłeś na całym świecie przez te wszystkie lata, za wszystkie lekcje, których się nauczyliśmy, za wszystkie wspomnienia, które dzieliliśmy i za wszystkie nowe, które nadejdą, dziękuję. Mam szczęście, że cię przytuliłam, śmiałam się z tobą i wspominałam w tak wielki dzień. Dumna to mało powiedziane. Kocham cię najbardziej na świecie – napisała na Instagramie pod wspólnym zdjęciem.

Aktorka nie ukrywa dumy z ojca, a on sam wielokrotnie publicznie chwalił jej osiągnięcia „Naprawdę wierzę, że może zrobić wszystko, na co się zdecyduje. Wszystko. Jest bardzo opanowana, wie czego chce. Zrobiła to beze mnie” – mówił Phil Collins w 2016 roku.

Lily Collins wybaczyła ojcu po latach. Dziś wspiera Phila w chorobie

Phil Collins od kilku lat zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi, które zmusiły go do wycofania się z koncertowania. Muzyk cierpi na przewlekłe dolegliwości, w tym uszkodzenie nerwów po urazie kręgosłupa, problemy z kolanami, a także cukrzycę typu 2 i niewydolność nerek. W ostatnich miesiącach jego stan zdrowia pogorszył się na tyle, że wymaga całodobowej opieki pielęgniarskiej.

W styczniu 2025 roku muzyk po raz drugi został dziadkiem. Lily Collins wraz z mężem, reżyserem Charliem McDowellem, powitała córkę Tove Jane, która przyszła na świat dzięki surogatce.

Lily Collins z „Emily w Paryżu” zagra Audrey Hepburn w nowym filmie o ikonie kina
Lily Collins wcieli się w Audrey Hepburn w nowym filmie o kulisach powstawania kultowego „Śniadania u Tiffany’ego” z 1961 roku. Dla Collins, która od lat porównywana jest do ikony Złotej Ery Hollywood ze względu na urodę i styl, to spełnienie wieloletnich marzeń.

Zobacz także