Alicja Szemplińska będzie reprezentować Polskę na Eurowizji
Zwyciężając publiczne preselekcje do Eurowizji z utworem „Pray”, Alicja Szemplińska zyskała możliwość powrotu do konkursu po tym, jak w 2020 roku nie mogła wziąć w nim udziału z uwagi na pandemię. Wiadomo już, że o awans do finału zawalczy w pierwszym, zaplanowanym na 12 maja półfinale. Polce przyznano czternastą pozycję startową, co jest świetną wiadomością:
Alicja Szemplińska u Kuby Wojewódzkiego
Alicja Szemplińska gościła w tym tygodniu w programie Kuby Wojewódzkiego, w którym nie tylko opowiedziała o planach związanych z Eurowizją, ale też otworzyła się w temacie swoich inspiracji muzycznych. Przyznała, że jedną z jej idolek z polskiego „podwórka” jest Ewa Bem. Chwilę później została zapytana przez prowadzącego, czy rozumie fenomen Sanah.
Alicja Szemplińska o Sanah
Sanah, czyli Zuzanna Grabowska, jest dzisiaj jedną z największych gwiazd polskiej sceny i jako jedna z nielicznych wyprzedaje całe stadiony. W rozmowie u Kuby Wojewódzkiego tegoroczna reprezentantka Polski w konkursie Eurowizji zdradziła, że miała okazję poznać się z Sanah jeszcze zanim ta stała się tak popularna. Podkreśliła, że rozumie jej „fenomen”, który według niej wynika przede wszystkim z pracowitości Grabowskiej.
„Ja się poznałam z Zuzią przed jej wielki wybuchem kariery, jak jeszcze była w Universalu i chodziła na sesje songwriterskie, była nawet na jednej sesji ze mną, jak byłam po „The Voice”. Pamiętam, że była bardzo, bardzo kreatywna. Wiem, że przyszła do wytwórni z dziesiątkami napisanych przez siebie piosenek, nagranymi na dyktafon” – zdradziła Wojewódzkiemu, kwitując:
Myślę, że jej pracowitość, rzemiosło i talent są niezaprzeczalne. Co nie zmienia faktu, że to nie jest do końca moja muza.
Gospodarz talk show postanowił dopytać też Szemplińską o Dawida Podsiadłę. „Uważam, że jest artystą kompletnym” – stwierdziła krótko 23-latka. Wojewódzki zapytał żartobliwie, czy „nawet jak nosi wąsy”. „Nawet jak nosi wąsy” – potwierdziła z uśmiechem na twarzy.