Najważniejsze informacje:
- Anna Powierza ujawnia, że była zapraszana do udziału w „Tańcu z gwiazdami”, ale dotąd nie zdecydowała się na występ.
- Aktorka szczerze opowiada o swojej chorobie – lipodemii oraz innych wyzwaniach zdrowotnych.
- Nie wyklucza udziału w tanecznym show w przyszłości, jeśli pojawi się odpowiednia propozycja.
Anna Powierza o swoim udziale w „Tańcu z gwiazdami”: „Dzwonili. Miałam kilka podejść”
Anna Powierza zadebiutowała na ekranie już w 1994 roku, ale popularność przyniosła jej rola Czesławy Kot-Kurzawskiej w serialu „Klan”. Od ponad 25 lat jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych aktorek w polskiej telewizji. Ostatnio pojawiła się w Psiodcaście w RMF FM, gdzie opowiedziała nie tylko o swoich czworonożnych przyjaciołach, ale także o karierze i życiowych trudnościach.
W rozmowie z Karolem Kosiorowskim padło pytanie o marzenia związane z udziałem w „Tańcu z gwiazdami”. 1 marca rusza w Polsacie 18. edycja tanecznego show. Czy charyzmatyczna aktorka chciałaby spróbować swoich sił w tańcu towarzyskim? Odpowiedź Powierzy była zaskakująca:
Miałam kilka podejść, ale się nigdy nie dogadaliśmy, więc nie wiem, czy mi jest po prostu ten taniec pisany.
47-letnia aktorka przyznała, że produkcja już wcześniej kontaktowała się z nią w tej sprawie, jednak nie doszło do współpracy. Nie wyklucza jednak, że w przyszłości może się to zmienić.
Jak byłam piękna i chuda, to jeszcze tak bym chętniej może. Ale mam grube uda i w tych krótkich sukienkach... (...) Tu mam taki opór. No pewnie gdyby zadzwonili i postanowili mi jeszcze dobrze zapłacić, bym się gryzła z tematem, ale nie robią tego, więc spokojnie
– wyznała szczerze.
Czytaj także: Ulubiona tancerka wraca do „Tańca z gwiazdami”! Daria Syta przyznaje: „mam większy dreszcz niż kiedykolwiek”
Anna Powierza o chorobie. Niewiele osób o tym wiedziało
Podczas rozmowy aktorka odniosła się także do swojego zdrowia. Powierza nie ukrywa, że mierzy się z przewlekłą chorobą, która wpływa na jej codzienne życie.
Ma chorobę grubych ud (lipodemia - przyp. red.) i mam na to papiery
– powiedziała otwarcie.
Lipodemia, czyli obrzęk tłuszczowy, to przewlekła i postępująca choroba tkanki podskórnej, która występuje niemal wyłącznie u kobiet. Objawia się nieproporcjonalnym odkładaniem tłuszczu na nogach przy szczupłej górze ciała. Choroba ta nie ustępuje po diecie czy ćwiczeniach, co odróżnia ją od otyłości.
Anna Powierza nie kryje, że jej zdrowotne wyzwania nie ograniczają się tylko do lipodemii. W rozmowie z Karolem Kosiorowskim przyznała: „Chorowałam na depresję”. Powiedziała także, jak na jej codzienne funkcjonowanie wpływa AuDHD (AuDHD to termin określający podwójną diagnozę obejmującą zarówno spektrum autyzmu [ASD – Autism Spectrum Disorder], jak i ADHD [Attention Deficit Hyperactivity Disorder – Zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi]). W innych wywiadach aktorka mówiła także o insulinooporności.
Czytaj także: Anna Powierza szczerze o chorobie: „wracałam do domu, płakałam”. Zaczęło się wiele lat temu