Tak chcą wygrać Eurowizję? Australię reprezentuje światowa supergwiazda

Posłuchaj artykułu Dźwięk wygenerowany automatycznie

Tak chcą wygrać Eurowizję? Australię reprezentuje światowa supergwiazda, fot. Shutterstock
To prawdziwa gratka dla fanów Eurowizji. W tym roku w Wiedniu w barwach Australii wystąpi Delta Goodrem, bardzo doświadczona i rozpoznawalna artystka. Ma na koncie miliony sprzedanych płyt, które to wielokrotnie pokrywały się platyną. Bukmacherzy typują ją jako mocną kandydatkę do wygrania konkursu.

Eurowizja 2026. Australia stawia na Deltę Goodrem

W 70. Konkursie Piosenki Eurowizji weźmie udział 35 państw. Półfinały zobaczymy kolejno 12 i 14 maja. W drugim z nich wystąpi m.in. Australia, która w tym roku postawiła na bardzo mocną reprezentantkę – barwach tego kraju wystąpi Delta Goodrem, czyli światowej sławy wokalistka i aktorka. W Wiedniu zaśpiewa utwór „Eclipse”.

Delta to artystka z długim stażem – zadebiutowała w roku 2001 z utworem „I don’t care”. W trakcie swojej kariery nagrała trzy albumy studyjne, a łączna liczba sprzedanych wydań jej twórczości to 6 milionów egzemplarzy na całym świecie. Płyty wielokrotnie pokrywały się platyną – pierwsza z nich, czyli „Innocent Eyes” otrzymała ten status aż dziewiętnaście razy.

Australia wygra Eurowizję?

Delta Goodrem to artystka kompletna – potrafi śpiewać, tańczyć i grać na pianinie. Jako aktorka występowała w serialu „Sąsiedzi”. Od wielu lat zasiada też w fotelu trenerki w australijskim „The Voice”. Jej eurowizyjny utwór „Eclipse” utrzymuje się w znanym fanom Delty stylu popowej ballady.

Delta, jako że kształciła się muzycznie, posiada wysokie umiejętności techniczne. Specjaliści słusznie typują, że może ona sięgnąć po wysoką punktację. Potwierdzają to notowania na stronie Eurovision World: Goodrem zajmuje pierwsze miejsce w kategorii „głosowanie jury”. To oznacza jedno – bukmacherzy widzą w Delcie faworytkę do zgarnięcia najwyższej lokaty punktowej u profesjonalnych jurorów.

Dlaczego Australia występuje na Eurowizji?

Australia po raz pierwszy pojawiła się na Eurowizji w 2015 roku. Od tego czasu regularnie mnożą się pytania o to, dlaczego kraj ten może brać udział w – z nazwy – europejskim konkursie. To uhonorowanie długoletnich relacji nadawcy publicznego SBS z EBU. Od lat osiemdziesiątych Australijczycy mogą u siebie oglądać konkurs. I choć przez tak długi czas nie mieli swojego reprezentanta, Eurowizja przyciągała tam ogromną, wielomilionową widownię.

W 2014 roku, aby uczcić długoletnią współpracę australijskiego SBS z EBU, gościnnie (choć poza rywalizacją) wystąpiła Jessica Mauboy. Po pozytywnym odbiorze, rok później, Australia mogła już wystawić pełnoprawnego reprezentanta. Piąte miejsce Guya Sebastiana sprawiło, że kraj ten na dobre zagościł w stawce, a w 2016 osiągnął największy jak dotąd sukces – drugie miejsce w finale.

Umowa SBS z EBU zakłada, że w przypadku zwycięstwa Australii, kraj ma obowiązek zorganizować Eurowizję w którymś z europejskich krajów. Czy to zadanie spadnie na nich już w tym roku? Dowiemy się wkrótce.

 

Zobacz także