Pełnia Śnieżnego Księżyca już wkrótce. Co oznacza?

Posłuchaj artykułu Dźwięk wygenerowany automatycznie

Pełnia Śnieżnego Księżyca już 1 lutego, fot. Shutterstock
Początek lutego od razu przyniesie pełnię Księżyca, która w tym miesiącu nosi nazwę Śnieżnej. Dodatkowo tym razem będziemy mieli do czynienia z tzw. Mikroksiężycem. Co to oznacza? Wyjaśniamy!

Pełnia Śnieżnego Księżyca

Kiedy najbliższa pełnia Księżyca? Nie trzeba na nią długo czekać, bo przyjdzie wraz z pierwszym dniem nowego miesiąca – 1 lutego naturalny satelita naszej planety rozświetli niebo. W tradycji przyjęło się, że w przypadku tej fazy Księżyca w każdym miesiącu przyjmuje ona inną nazwę, co jest nawiązaniem do kultury przodków.

Lutowa pełnia jest nazywana Pełnią Śnieżnego Księżyca – rdzenni mieszkańcy Ameryki Północnej nadali ją, ponieważ miesiąc ten kojarzył się przede wszystkim z intensywnymi opadami śniegu i trudnościami w zdobyciu pożywienia.

W tłumaczeniu duchowym i astrologicznym, pełnia Księżyca oznacza kulminację, podsumowanie i czas rozwiązania nurtujących spraw. Wiele osób zarzeka się również, że to właśnie przy tej fazie zmaga się z trudnościami w zasypianiu lub nadmiarem energii.

Mikroksiężyc – co to oznacza?

Dodatkowo nadchodząca pełnia będzie tzw. Mikroksiężycem. To umowne, nienaukowe określenie na moment, w którym Księżyc znajduje się najdalej od Ziemi, a więc jednocześnie wydaje się „najmniejszy”. To inaczej przeciwieństwo Superksiężyca, o którym mówimy, kiedy znajdzie się w punkcie orbity najbliżej naszej planety.

Różnica w rozmiarze nie będzie oczywiście spektakularna. Jednak ci, którzy spoglądają w niebo podczas pełni, mogą zobaczyć różnicę – tarcza będzie nie tylko mniejsza, ale i nie tak jasna, jak w innych miesiącach. Śnieżny Księżyc w pełnej krasie będzie można oglądać 1 lutego o godzinie 22:10.

Zobacz także