Zapach, którego unikają kleszcze
Naukowcy z Simon Fraser University w Kanadzie odkryli coś, co może zostać szeroko wykorzystane w środkach ochrony przeciw kleszczom. Badacze zaobserwowali, że kleszcze czarnonogie omijały miejsca, które wcześniej były zajmowane przez mrówki. To na ich obecność pajęczaki reagowały najbardziej nerwowo, co skłoniło ekspertów do kontynuowania badań właśnie w tym kierunku.
Feromony mrówek tarczą przeciw kleszczom
W Royal Society Open Science opublikowano zapis przebiegu kolejnych eksperymentów. Badacze pod kierunkiem Claire Gooding wzięli pod lupę mrówki, które do komunikacji używają sygnałów chemicznych. Naukowczyni tłumaczy:
Postanowiliśmy przyjrzeć się mrówkom, ponieważ używają szerokiej gamy feromonów do komunikacji między sobą. Są one bardzo aktywne chemicznie, a kleszcze postrzegają świat właśnie poprzez sygnały zapachowe.
Co się okazało? Kleszcze unikały miejsc, przez które wcześniej przeszły mrówki. Badaczom udało się zidentyfikować konkretne składniki ich feromonów, które na pasożyty działały odstraszająco.
Co zmienia to odkrycie?
Odkrycie badaczy może mieć silny wpływ na rynek repelentów odstraszających kleszcze. Ich składy mogłyby opierać się na syntetycznych feromonach mrówek i mieć zastosowanie punktowe, np. pryskanie ubrań przed wyjściem do lasu), ale też masowe – rozpylanie wokół szlaków turystycznych, pól namiotowych czy popularnych miejsc rekreacyjnych nad rzeką czy jeziorem.