Cytat dnia. Olaf Lubaszenko: „W cierpieniu niestety zawsze...”

Posłuchaj artykułu Dźwięk wygenerowany automatycznie

Olaf Lubaszenko w 2011 roku, fot. East News
Olaf Lubeszenko zasłynął za sprawą takich filmów, jak „Krótki film o miłości” czy „Psy”. Aktor doświadczył nie tylko wielkich sukcesów, ale i trudnych momentów, które związane były między innymi z depresją i samotnością. „Myślę, że samotność jest i przyczyną i skutkiem jednocześnie” – wspominał.

Olaf Lubaszenko: kariera

Olaf Lubaszenko to urodzony w 1968 roku aktor, reżyser i producent filmowy. Na początku mieszkał we Wrocławiu, ale po rozwodzie rodziców – również aktorów – razem z mamą przeniósł się do Jeleniej Góry, a następnie zamieszkał w Białymstoku.

Jego umiejętności dostrzeżono podczas konkursu recytatorskiego. Później zaproszono go na zdjęcia próbne do serialu „Życie Kamila Kuranta” i tak rozpoczęła się kariera młodego Olafa. Grał między innymi u Janusza Zaorskiego, Krzysztofa Kieślowskiego czy Andrzeja Wajdy. W międzyczasie pracował również jako asystent reżysera.

Do grona najważniejszych filmów, w których pojawił się Lubaszenko, należą m.in.:

  • „Zabić Sekala”,
  • „Krótki film o miłości”,
  • „Dekalog VI”,
  • „Napad”,
  • „Operacja Bazyliszek”,
  • „Demony wojny wg Goi”,
  • „Kroll”,
  • „Psy”,
  • „Killer”.

Olaf Lubaszenko o depresji

W pewnym momencie swojej kariery Lubaszenko zachorował na depresję. W talk show „Życie od nowa”, prowadzonym przez Joannę Przetakiewicz, wspominał, że pojawiło się u niego „takie pęknięcie, w sercu, duszy w środku”.

Pęknięcie wewnętrzne ziejące pustką. Ono sprawia, że nie chce ci się zawalczyć o siebie. To jest ten pierwszy krok – mówił.

Olaf Lubaszenko: cytaty o samotności

Mężczyzna otworzył się także na temat samotności:

– Myślę, że samotność jest i przyczyną i skutkiem jednocześnie. To jest jedno z tych pojęć czy zjawisk, które bardzo trudno rozdzielić. [...] I tak jest z samotnością: z jednej strony jest przyczyną tego, że tak wielu ludzi doświadcza smutku. Takiego trwałego, ponadnormatywnego smutku i jest też efektem tego smutku.

Na pytanie o to, czy doświadczył samotności, odpowiedział:

W cierpieniu niestety zawsze na końcu człowiek jest samotny. Nawet jeśli jest otoczony cudownymi, kochającymi bliskimi. Ludźmi, którzy próbują wiele zrozumieć, no to przecież nie wpuszczą ich i nie chcą ich tam wpuszczać, bo mogliby też ucierpieć. [...] Jesteśmy samotni z naszym cierpieniem zawsze, bo tylko my wiemy tak do końca, na czym ono polega i z czym się wiąże.

Robert Więckiewicz: „Każdy kolejny film Wojtka Smarzowskiego…”

Aktor dodał też, że osoby odczywające samotność potrzebują szczególnie mocnego wsparcia w poradzeniu sobie z emocjami.

Tym bardziej trzeba sobie pomóc, bo im bardziej samotność wpędza nas w trwały smutek, tym większa jest szansa, że dłużej zostaniemy samotni – dodał. 

Zobacz także