Toprowcy uratowali przemoczonego i wychłodzonego turystę: Próbował zdobyć Rysy w adidasach

Kolejny pogodny weekend w górach był pracowity dla ratowników TOPR. Tym razem uratowali życie 27-letniemu turyście z Katowic, który chciał zdobyć Rysy w adidasach. Pomoc wezwał dopiero przed północą.

Mężczyzna wybrał się w Tatry bez odpowiedniego sprzętu i przygotowania. Nie miał ze sobą ciepłych ubrań chroniących przed deszczem, odpowiedniego obuwia czy latarki. Na Rysy ruszył po południu. Turysta utknął w rejonie kopuły szczytowej Rysów w przepaścistym terenie na śniegowym płacie. Nie był w stanie zejść samodzielnie.

W kronice Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego możemy przeczytać przebieg całej akcji:

„O godz. 23.10 za pośrednictwem CPR powiadomiono TOPR, że w rejonie kopuły szczytowej Rysów w przepaścistym terenie znajduje się turysta. Nie ma światła, jest mu zimno, nie jest w stanie zejść o własnych siłach. Oczekuje na pomoc. Z Centrali do M. Oka wyruszyło 2 ratowników. Z pomocą pospieszył również ratownik pełniący dyżur w Stawach. O godz. 0.30 do pomocy w transporcie wyjechał o kolejnych 3 ratowników. Próby telefonicznego nawiązania łączności z turystą, celem ustalenia dokładnego miejsca, w którym się znajduje nie powiodły się. Okazało się, że turyście wyładował się telefon. O godz. 3.36 ratownicy dotarli do przemoczonego, wychłodzonego turysty. Ze względu na jego stan będzie konieczny przylot śmigłowca. W czasie oczekiwania na śmigłowiec ratownicy udzieli I pomocy turyście, zaopatrzyli go przed utratą ciepła i asekurując wyprowadzili go w dogodne do podebrania przez śmigłowiec miejsce. Tuż przed 5-tą wystartował śmigłowiec. Na pokład wciągnięto windą turystę i biorących udział w wyprawie ratowników. O godz. 5.46 śmigłowiec wylądował na lądowisku przy szpitalu. Jak się okazało 27-letni turysta z Katowic, dopiero w godzinach popołudniowych wyruszył na Rysy. Bez zimowego sprzętu, czołówki i chroniącego przed deszczem i zimnem ubrania, nie miał szans samodzielnie, bezpiecznie powrócić z tej wycieczki. Trudno zrozumieć, jak w takich warunkach i tak późnej porze można wyruszać na Rysy”.

Ratownicy przypominają, że w Tatrach Wysokich nadal panują warunki zimowe, a wyjścia w góry należy planować i przygotowywać odpowiedzialnie.
 

Najnowsze wpisy

"Latające kleszcze" są równie groźne, co te "zwykłe". Czym grozi ukąszenie?
PKP Intercity wprowadzi nowe połączenia. Od kiedy będą obowiązywać?
Kąpiel dozwolona tylko 30 dni w roku. Nowe prawo wodne odczujemy już w te wakacje
Dziś noc spadających gwiazd! Gdzie oglądać?
We wrocławskim zoo urodził się kuskus niedźwiedzi! To pierwsze tego typu narodziny na świecie!
Dziś gwałtowne burze nie odpuszczą! Grad może mieć 3 centymetry średnicy
Malaria w Świnoujściu. 40-letni marynarz nie żyje

Reklama