Lubuskie legendy. Żary, trakt solny, czerwony jeleń i czarny rządca!

Żary to miejscowość położona ponad 40 km od Zielonej Góry, która posiada wiele ciekawych legend. Prosto z województwa lubuskiego przenieśmy się w dawne czasy niesamowitych historii, które zebrała dla Was Joanna Meus z RMF MAXXX.
fot. shutterstock.com

Legenda o czerwonym jeleniu

Na początek legenda, która łączy Żary z Magdeburgiem. Dawno temu przez Żary przebiegał trakt solny, który łączył europejskie kopalnie. Miasta, które leżały na tym szlaku mogły wzbogacać się na pobieraniu cła od przechowywania i transportu soli, która była ówczesnym złotem!

Jak czytamy na stronie miasta Żary: „W 1379 r. cesarz Karol IV postanowił stłumić niepokoje w Magdeburgu, a dowódcą oddziału interwencyjnego mianował regenta z Żar Jana II Bibersteina, który zadanie to wypełnił należycie ku zadowoleniu monarchy. Magdeburg musiał zapłacić określoną sumę pieniędzy, postawić na magdeburskim rynku na jego cześć czerwonego jelenia, a Bibersteinowi i jego następcom dostarczać corocznie na zamek w Żarach furę soli wraz z zaprzęgiem sześciu białych młodych rumaków. Woźnica powinien wjechać na plac zamkowy, położyć obok kitel i bat i otrzymawszy jednego dukata napiwku wracać pieszo do Magdeburga. Daninę tę Magdeburg uiszczał Żarom długo, bo aż do 1512 r.”

Jeszcze sto lat temu na rynku w Magdeburgu można było podziwiać żarskiego czerwonego jelenia.

Czarny rządca

Tę niesamowitą i owianą mroczną tajemnicą do dziś opowieść spisała Margerete Gebhardt:

"Historia ta miała miejsce w wieku XVIII, kiedy Żarami i okolicą władał graf Promnitz. Spośród wielu jego urzędników wyróżniał się jeden, ze względu na kolor włosów zwany czarnym rządcą.

Tak czarna jak włosy była i jego dusza. Gdziekolwiek się pojawił, tam następowały choroby i inne nieszczęścia, toteż powszechnie bano się go i unikano.
Żył więc samotnie w pobliżu zamku w otoczeniu siedmiu upiornych kotów, które jak powszechnie sądzono, z racji swego diabelskiego pochodzenia, przysporzyły mu niezmierzonych bogactw wyjawiając miejsce ukrytych skarbów.
Jednak los jest nieubłagany i pewnego dnia czarny zarządca musiał się pożegnać z życiem. Nikt nie chciał i nie miał odwagi zająć się jego pochówkiem, a krewnych nie miał.
Jednakże hrabia, jego pan, zarządził chrześcijański pogrzeb. Zmarłego umieszczono w trumnie.

Ledwo kondukt pogrzebowy ruszył, z karawany wyskoczył czarny kot, wskakując do otwartego okna na parterze kamienicy czarnego zarządcy. Wkrótce potem otworzyło się okno na piętrze i, o zgrozo, ukazał się w nim on sam, przyglądając się w złowrogim spokoju własnemu pogrzebowi. Strach sparaliżował wszystkich, jednak trumnę odprowadzono na cmentarz przy kościele św. Piotra i złożono w grobie.

Od tej pory zmarły czynił każdej nocy wielkie spustoszenie: wyrwał krzyże, niszczył groby, łamał kwiaty i krzewy, w czarciej zawziętości szalał po okolicy. Wtedy zdecydowano się odkopać trumnę i przenieść ją na cmentarz przy murach miasta. Ale i tam nie było spokoju.

Pochowano go zatem daleko w lesie, w odludnej i pustej okolicy zwanej "polaną dzików". Także tutaj straszył nocami, szczególnie w czasie burz, sprowadział z drogi samotnych wędrowców, często powodując ich śmierć.
Do tej pory miejsce to jest tajemnicze i niebezpieczne. Dom zarządcy na długo budził trwogę wśród mieszkańców Żar.
Diabelskie koty zniknęły na zawsze, skarbów nigdy nie odnaleziono. Czekają na swego odkrywcę.
Dwa koty rządcy znieruchomiały  i do dzisiaj są w oknie z tyłu tego domu".

Więcej żarskich legend znajdziecie na stronie miasta Żary - >> TUTAJ

Znasz ciekawą historię?
Napisz – bajecznapolska@rmf.fm

Województwo lubuskie to nie tylko Zielona Góra, czy Żary pełne miejskich tajemnic. Jeżeli wybierasz się na urlop w tamte rejony, sprawdź koniecznie naszą trasę po tej wyjątkowej krainie winem płynącej! >>CZYTAJ WIĘCEJ<<


Zobacz także

Lubuskie legendy. Najciekawsze podania o Żaganiu
Włocławek i jego historia. Dlaczego Włocławek jest Włocławkiem?
Warszawa i jej historia. Legendarne miejscówki w stolicy, czyli nostalgicznie o PRL-u
Nakło nad Notecią - legendy. Adam Mickiewicz, Pan Tadeusz i mrówki!

Najnowsze wpisy

Huraganowy wiatr i burze. Obowiązują pomarańczowe alerty IMGW. Prognoza pogody na 24 lutego
Nadciąga groźna wichura, uruchomiono Alert RCB: zagrożonych dziesięć województw
Polscy Łowcy Burz ostrzegają przed niszczycielskim żywiołem. "Czekają nas bardzo trudne godziny". Prognoza pogody na 23 lutego
Ostrzeżenia IMGW przed silnym wiatrem! Prognoza pogody na sobotę 22 lutego
Lawinowe ABC. Wychodzisz zimą w góry? Bądź bezpieczny!
Prognoza pogody na piątek 21 lutego. W piątek silny wiatr i przelotne opady
Czwartek z opadami na przeważającym obszarze. Prognoza pogody na 20 lutego

Reklama