Wypoczynek nad morzem bez tłumów. Czy są tu jeszcze spokojne plaże?

Artykuł sponsorowany
Każdego roku wybrzeże Bałtyku staje się celem wakacyjnych pielgrzymek turystów. Na plażach kłębią się prawdziwe ludzkie mrowiska, jest głośno i naprawdę ciasno. Jeśli wypoczynek wyobrażasz sobie w zupełnie inny sposób, wybierz się z nami na poszukiwania spokojniejszych lokalizacji.
fot. materiały prasowe

Jak wyglądają polskie plaże w szczycie sezonu? W głowie od razu pojawia się obrazek, na którym widać sąsiadujące ze sobą parawany oraz setki mniej lub bardziej opalonych wczasowiczów. Tymczasem nie wszystkim taki widok odpowiada, często wręcz odstrasza potencjalnych urlopowiczów.

Na szczęście nad Bałtykiem nadal nie brakuje zacisznych zakątków, wystarczy wiedzieć, gdzie ich szukać.

Wyjazd na urlop. Jak znaleźć najlepsze miejsce?

Turyści, którzy szukają przede wszystkim spokoju, z listy wakacyjnych destynacji powinni skreślić takie kurorty jak Władysławowo, Łeba czy Mielno. Nie odmawiamy im uroku i ciekawej oferty wakacyjnych rozrywek, ale wiąże się to także z dużym zainteresowaniem. Często jeszcze przed szczytem sezonu wakacyjnego trudno jest tam znaleźć atrakcyjny nocleg.

Według portalu Nocowanie.pl planowanie wakacji w topowych nadmorskich kurortach należy zacząć już wczesną wiosną. Wtedy jeszcze ceny nie wędrują w górę, łatwiej też o interesującą ofertę. Najszybciej znikają noclegi blisko plaży oraz w centrum, więc polując na takie miejsce, warto zacząć poszukiwania ze sporym wyprzedzeniem.

Spokojny urlop? Tutaj usłyszysz szum morskich fal

Decydując się na spokojne letnisko wczasowicze nie muszą stawać do wyścigu o jak najszybszą rezerwację. Trzeba jednak pamiętać, że mniej oblegane miejsce oznacza też brak rozbudowanej bazy atrakcji. Największym atutem bywa tu przyroda i „święty spokój”.

Idealnym przykładem takiej zacisznej lokalizacji jest Słajszewo, wieś położona 25 kilometrów od Łeby. Przyjeżdżający tu wczasowicze cenią sobie prywatność, dlatego najchętniej wynajmują domki nad morzem. Nie ma tu dużych ośrodków wakacyjnych, co dla wielu stanowi dodatkowy atut. Innym plusem jest spokojna dzika plaża, na której nie spotyka się parawanów. Są za to kilometry czystego piasku – da się tu przejść bosą stopą bez większych obaw trafienia na jakąś nieczystość.

Na tle tłumnych kurortów świetnie wypada także Lubiatowo, zaciszne letnisko, otoczone sosnowym lasem. Wśród drzew biegnie ścieżka, która prowadzi wprost na plażę - latem działa tam strzeżone kąpielisko, więc miejsce można polecić nie tylko spacerowiczom! W okolicy jest też kilka przyrodniczych atrakcji. Warto zobaczyć na przykład białą wydmę, nazywaną Wydmą Lubiatowską, czy kurhany z epoki neolitu i żelaza, znajdujące się przy leśniczówce Szklana Huta. Wszędzie prowadzą oznakowane szlaki turystyczne.

Jedną z najspokojniejszych plaż nad Bałtykiem jest dzika plaża Stilo, w sąsiedztwie której nie ma żadnego większego letniska. Najbliższe osiedle – Osetnik – znajduje się w odległości 1,5 kilometra. Dotarcie na miejsce zajmuje trochę czasu, więc nawet w pełni lata trudno uznać ją za zatłoczoną. Dzięki temu uchował się tu naprawdę zaciszny skrawek wybrzeża.

Plażę Stilo warto odwiedzić przy okazji wizyty w słynnej latarni morskiej w Osetniku. Zobaczenie zabytkowej konstrukcji polecają wszystkie przewodniki turystyczne, warto się na to zdecydować, ponieważ to unikalna konstrukcja. Powstała z elementów ze staliwa, które połączono śrubami - na świecie zachowały się tylko trzy takie budowle. Poza tym ze szczytu latarni morskiej roztacza się wspaniały widok na Bałtyk - szkoda odmówić sobie takiej przyjemności.


Zobacz także

Czym jest regres ubezpieczeniowy?
Telewizor - zakup, nad którym trzeba się dobrze zastanowić
Energylandia już otwarta! Wystartował turystyczny sezon 2022!
Plusy i minusy rowerów stacjonarnych