Znasz kogoś, kto zawsze jest miły? Mało kto wie, co to może oznaczać. Psychologia wyjaśnia

Niektórzy zawsze są uśmiechnięci, pomocni i gotowi do działania, ale za tą postawą może kryć się coś więcej niż tylko pozytywne nastawienie. Psychologia odkrywa, co naprawdę oznacza bycie osobą, która nieustannie zadowala innych i jakie niesie to skutki dla zdrowia psychicznego.
Bycie zawsze miłym i pomocnym może prowadzić do problemów ze zdrowiem psychicznym, fot. shutterstock.com

Najważniejsze informacje:

  • Osoby zawsze miłe często ukrywają zmęczenie i stres, a bycie „people pleaserem” może wynikać z potrzeby akceptacji i lęku przed konfliktem.
  • Nieustanna życzliwość może prowadzić do problemów ze zdrowiem psychicznym, w tym wypalenia i lęku.
  • Aby zachować równowagę, warto uczyć się stawiania granic i rozpoznawać własne potrzeby.

Bycie życzliwym nie zawsze jest dobre. Psycholodzy wyjaśniają, kim jest people pleaser

W każdej firmie, wśród znajomych czy w rodzinie, znajdzie się ktoś taki – zawsze uprzejmy, chętny do pomocy, z nieodłącznym uśmiechem na twarzy. Jednak psychologia ostrzega: taka postawa może być sygnałem tzw. people pleasingu, czyli nadmiernej potrzeby zadowalania innych. Osoby te często rezygnują z własnych potrzeb, by nie sprawiać kłopotu i unikać konfliktów. Z czasem taka strategia staje się automatyczna – nawet jeśli w środku czują się wyczerpane, nadal udają, że wszystko jest w porządku.

Eksperci zauważają – życzliwość to często maska

Psycholodzy podkreślają, że bycie zawsze miłym nie zawsze oznacza szczęście czy spełnienie. Wielu people pleaserów uczyło się od dziecka, że są „grzeczni”, gdy nie przeszkadzają i spełniają oczekiwania innych. W dorosłym życiu prowadzi to do sytuacji, w których trudno powiedzieć „nie”, nawet gdy czujemy, że to nas przerasta. Lęk przed rozczarowaniem sprawia, że życzliwość staje się zbroją, a nie wyrazem autentycznych uczuć. Jeśli po powiedzeniu „tak” odczuwasz zmęczenie, irytację lub poczucie bycia wykorzystywanym, to znak, że przekraczasz własne granice.

Bycie zawsze miłym i pomocnym może prowadzić do problemów ze zdrowiem psychicznym

Permanentne zadowalanie innych może skutkować poważnym zmęczeniem emocjonalnym, wypaleniem, a nawet objawami psychosomatycznymi – jak bezsenność, bóle głowy czy apatia. Często osoby te zaczynają zauważać, że ich energia jest na wyczerpaniu, a radość z pomagania powoli zanika. Psycholodzy radzą, by nie ignorować tych sygnałów, bo mogą prowadzić do długotrwałych problemów ze zdrowiem psychicznym.

Czytaj także: Po tym poznasz inteligentną osobę. Te 2 zachowania często irytują innych

Takie są negatywne strony życzliwości

Choć bycie miłym wydaje się zaletą, ciągłe poświęcanie się dla innych może prowadzić do poczucia winy, frustracji i braku satysfakcji z życia. Osoby te często mają wrażenie, że muszą wybierać między byciem „dla wszystkich” a byciem „zimnym”. Tymczasem eksperci proponują trzecią drogę – szczerą życzliwość, opartą na wzajemnym szacunku, a nie na nieustannym poświęceniu. 

Czytaj także: Ludzie z tą cechą osobowości szybciej umierają. Badania to potwierdzają. Psycholog wyjaśnia

Jak być życzliwym i stawiać granice?

Jak przestać być „people pleaserem”? Psycholodzy radzą, by zacząć od prostych kroków:

  • Zanim powiesz „tak”, zatrzymaj się na chwilę i zapytaj siebie, jak się z tym czujesz i czy naprawdę tego chcesz.
  • Ucz się mówić „nie” w sposób jasny, ale uprzejmy - bez tłumaczenia się.
  • Wyznacz sobie codzienne rytuały, które pozwolą ci zadbać o własną energię i odpocząć od oczekiwań innych.

Nie bój się, że stawianie granic sprawi, że ktoś uzna cię za egoistę. To normalne, że nie każdemu spodoba się zmiana, ale dzięki temu możesz lepiej zadbać o siebie i swoje zdrowie psychiczne.

Czytaj także: Nie gonisz za trendami i lubisz być sam? Psychologia wyjaśnia, co to oznacza

Artykuł nie jest poradą psychologiczną. Jeśli czujesz się przytłoczony lub doświadczasz trudności emocjonalnych, skonsultuj się z wykwalifikowanym specjalistą.