Finalista „The Voice” zastąpił Markowskiego w zespole Perfect. Szczere wyznanie muzyka: „niech Łukasz...”

Zespół Perfect wrócił na scenę nie tylko z nowym wokalistą, ale również nowym singlem. Po pięciu latach przerwy grupa zaprezentowała singiel „Liczba Pi”. Jak Łukasz Drapała – finalista „The Voice of Poland” – został przyjęty przez fanów i co o zmianach sądzi Grzegorz Markowski? O tym muzycy opowiedzieli w wywiadzie dla RMF FM.
Grzegorz Markowski (fot. Piotr Matusewicz/East News), Łukasz Drapała (fot. Pawel Murzyn/East News)

Z tego artykułu dowiesz się:


Perfect po 5 latach wraca z nowym singlem i wokalistą

Po pięciu latach przerwy zespół Perfect wrócił do swoich fanów z nowym singlem „Liczba Pi”. Stworzyli go Darek Kozakiewicz i Jacek Cygan - autorzy takich przebojów jak „Wszystko ma swój czas” czy „Odnawiam duszę”. To pierwszy utwór nagrany z nowym wokalistą - Łukaszem Drapałą, znanym z 13. edycji „The Voice of Poland”, gdzie zajął drugie miejsce.

Perfect & Łukasz Drapała koncertują w ramach trasy „Kochaj mnie. 45 lat na świecie”, spotykając się z entuzjastycznym przyjęciem publiczności. Muzycy podkreślają, że powrót na scenę był możliwy dzięki wzajemnemu zaufaniu i pasji do muzyki. W studiu RMF FM zdradzili, jak wyglądają kulisy współpracy w nowym składzie.

Grzegorz Markowski o nowym wokaliście Perfectu. Szczere słowa Piotra Urbanka

Piotr Urbanek, basista Perfectu, w ubiegłym roku przyznał, że zespół ma błogosławieństowo na działalność Grzegorza Markowskiego, który w 2021 roku pożegnał się z fanami i przeszedł na artystyczną emeryturę. Sam Markowski nie pojawił się jeszcze na koncercie w nowym składzie, ale relacje z zespołem pozostają serdeczne.

Mamy fajny kontakt. Grzesiek potrafi zadzwonić po koncercie, bo widział mnie np. w „Jaka to melodia” i pozdrowić, że: „o fajnie, super”, więc generalnie ten przelot jest bardzo sympatyczny. Nie robimy niczego na siłę. Nie spraszamy siebie do siebie. Nie śledzimy się, żeby się gdzieś spotkać i myślę, że taki moment nastąpi. Ja uważam, że to jest bardzo emocjonalne wydarzenie – to, że Perfect się reaktywował, że Grzesiek musiał sobie przejść na muzyczną emeryturę, mimo że mu się to w ogóle nie podoba

- powiedział w rozmowie z Mateuszem Opyrchałem Łukasz Drapała, a Piotr Urbanek zdradził, co miał usłyszeć od Markowskiego: 

Powiedział mi tak: „Piotrek, ja nie tęsknię za sceną, naprawdę i róbcie swoje. Niech Łukasz będzie sobą, niech nie udaje nikogo, bardzo mi się podoba ten chłopak i jedźcie dalej. I tyle”

– miał powiedzieć Markowski, wspierając nowego wokalistę. 

Jeżeli on by się chciał pojawić na jakimś koncercie, czy gościnnie czy nawet jako widz, słuchacz, no to by było cudownie. I myślę, że coś takiego nastąpi

- pryznał Drapała.

Niemal wygrał „The Voice”, dziś jest wokalistą Perfectu. Łukasz Drapała o hejcie i dołączeniu do kultowego zespołu

Łukasz Drapała przez lata był związany z zespołem Chemia, a jego popularność wzrosła po sukcesie w „The Voice of Poland” i triumfie w Opolu.

 

Nowy wokalista Perfectu przyznaje, że obawiał się fali hejtu, ale rzeczywistość okazała się pozytywna.

Wiedziałem, że czyha na mnie fala hejtu, fala ataku. Ale stwierdziłem, że muszę to przewalczyć, bo ja tego chcę, ja po prostu chcę tego spróbować

 – wspomina Drapała. Dodaje, że został bardzo dobrze przyjęty przez zespół, a pierwsza próba od razu stworzyła atmosferę wspólnoty i zrozumienia. „Poczuliśmy, jakbyśmy od 30 lat siedzieli na tej kanapie, w tym garażu. To było coś nieprawdopodobnego i to trwa” – podkreśla muzyk.