Brooklyn Beckham znowu dopiekł rodzicom. Najpierw olał Davida w Dzień Ojca, a teraz publicznie słodzi teściowi

Brooklyn Beckham wbija szpilkę swoim rodzicom. Zamiast uczcić Dzień Ojca z Davidem Beckhamem, 27-latek kilka dni później opublikował pełen ciepłych słów hołd dla swojego teścia, miliardera Nelsona Peltza, który właśnie obchodził 84. urodziny.
fot. Tolga Akmen, źródło: PAP/EPA

Brooklyn Beckham ignoruje Davida w Dzień Ojca, a teściowi składa wzruszające życzenia 

Media od wielu miesięcy rozpisują się o napięciach pomiędzy Beckhamami a ich najstarszym synem. Atmosferę wokół relacji Brooklyna z rodzicami bez wątpienia podgrzała jego ostatnia aktywność na Instagramie. Podczas gdy David Beckham został przez syna całkowicie pominięty w Dniu Ojca, zaledwie kilka dni później Brooklyn opublikował wyjątkowo serdeczny wpis dedykowany ojcu swojej żony, Nicoli Peltz. Nelson Peltz, amerykański miliarder obchodził właśnie 84 urodziny.

Z tej okazji Brooklyn opublikował na Instagramie wspólne zdjęcie z rodzinnego przyjęcia, na którym obejmuje jubilata. Do fotografii dołączył pełen ciepłych słów komentarz:

Wszystkiego najlepszego, Nelsonie. Tak bardzo cię kocham. Bardzo się cieszę, że mogłem dziś świętować z Tobą ten dzień! Dziękuję, że jesteś najlepszym teściem – napisał Brooklyn Beckham.

Zachowanie 27-latka to potężny cios dla Davida Beckhama, który zaledwie rok temu musiał pogodzić się z nieobecnością najstarszego syna na swoich hucznych, 50. urodzinach.

Tak Beckhamowie uczcili Dzień Ojca. Nie zapomnieli o Brooklynie

Tymczasem z okazji tegorocznego Dnia Ojca, zarówno David, jak i Victoria Beckham opublikowali w mediach społecznościowych archiwalne rodzinne zdjęcia, na których znalazł się również Brooklyn. Wielu internautów odebrało te posty jako próbę wyciągnięcia ręki na zgodę i pozostawienia otwartej drogi do pojednania.

Bycie tatą to moja najważniejsza rola... Kocham was wszystkich i dziękuję, waszej mamie Victorii, za naszą piękną rodzinę – napisał pod zdjęciami David Beckham.

Były piłkarz jest ojcem czwórki dzieci: Brooklyna, Romeo, Cruza i Harper.

Post on Instagram

Równie ciepłe słowa skierowała do męża Victoria Beckham:

David, naprawdę jesteś najlepszym tatusiem. Twoim największym osiągnięciem zawsze były nasze piękne dzieci i bardzo cię kochamy. Szczęśliwego Dnia Ojca.

Post on Instagram

Brooklyn nie zareagował jednak publicznie na żaden z tych wpisów. Według doniesień medialnych miał być niezadowolony z faktu, że rodzice ponownie oznaczyli go w swoich postach.

Brooklyn Beckham odciął się od rodziny

Gest Brooklyna został odebrany przez wielu jako kolejny sygnał pogłębiającego się konfliktu z rodzicami. W styczniu 27-latek opublikował obszerne oświadczenie, w którym zarzucił rodzicom m.in. kontrolowanie jego życia, stawianie wizerunku ponad relacje rodzinne oraz próbę rozbicia jego małżeństwa.

Milczałem przez lata i robiłem wszystko, co w mojej mocy, aby te sprawy pozostały prywatne. Niestety, moi rodzice i ich zespół nie pozostawili mi innego wyboru, jak tylko zabrać głos i powiedzieć prawdę - przynajmniej o części kłamstw, które zostały opublikowane. Nie chcę pojednania z moją rodziną. Nie jestem kontrolowany. Po raz pierwszy w życiu staję w obronie samego siebie. (…) Dorastałem w stanie przytłaczającego lęku. Po raz pierwszy w życiu, odkąd zdystansowałem się od rodziny, ten lęk zniknął. Każdego ranka budzę się wdzięczny za życie, które wybrałem” – pisał wtedy Brooklyn.

W sierpniu 2025 roku on i Nicola Peltz odnowili przysięgę małżeńską podczas kameralnej ceremonii, na którą nie zaproszono żadnego z członków rodziny Beckhamów. Szczególną rolę podczas uroczystości odegrał właśnie Nelson Peltz, który poprowadził ceremonię i udzielił parze ślubu.

Zobacz także
Victoria Beckham po raz pierwszy mówi o aferze z Brooklynem: „Staraliśmy się być najlepszymi rodzicami”
Victoria Beckham po raz pierwszy odniosła się do głośnego konfliktu z synem, Brooklynem. W najnowszym wywiadzie podkreśliła, że jej priorytetem zawsze było dobro dzieci. Jej wypowiedź pojawiła się po miesiącach medialnych napięć i oskarżeń ze strony…
Czytaj dalej: