Nie żyje Bonnie Tyler. Wykonawczyni przeboju „Total Eclipse of the Heart” miała 75 lat
Bonnie Tyler, znana z takich przebojów jak „Total Eclipse of the Heart” i „Holding Out for a Hero”, zmarła 8 lipca 2026 roku w wieku 75 lat. W ostatnich tygodniach życia przebywała w szpitalu w Portugalii, gdzie walczyła o powrót do zdrowia po pilnej operacji jelita.
Informację o śmierci wokalistki przekazała rodzina w oficjalnym komunikacie:
„Rodzina i zespół Bonnie z przykrością ogłaszają, że Bonnie niespodziewanie zmarła zeszłej nocy w szpitalu w Portugalii w wyniku choroby, na którą była leczona”.
Czy Bonnie Tyler miała męża i dzieci?
Przez ponad 50 lat Bonnie Tyler była żoną Roberta Sullivana – byłego judoki i przedsiębiorcy. Para poznała się w 1970 roku, zanim Tyler zyskała międzynarodową sławę. Pobrali się w lipcu 1973 roku. Ich związek uchodził za wyjątkowo trwały w świecie show-biznesu.
Para przez wiele lat odkładała decyzję o powiększeniu rodziny, skupiając się na rozwijającej się karierze wokalistki. Gdy w końcu poczuli, że nadszedł właściwy moment, Bonnie miała już blisko 40 lat.
Nie mamy dzieci, bo zbyt długo zwlekaliśmy z odstawieniem środków antykoncepcyjnych, a potem, gdy miałam 40 lat, poroniłam. Miałam po prostu pecha – wspominała po latach.
Bonnie Tyler marzyła o macierzyństwie. Utrata ciąży była dla niej ciosem
W 1990 roku Bonnie Tyler zaszła w upragnioną ciążę. Niestety, w trzecim miesiącu doszło do nagłego poronienia.
Kiedy zobaczyłam niebieską linię na teście, nie mogłam uwierzyć. Ale to nie trwało długo. Byłam w ciąży dwa i pół miesiąca, kiedy straciłam dziecko. Próbowaliśmy ponownie, ale już się nie udało. Zostawiłam to na zbyt późno. To było okropne, oczywiście, ale teraz, w dziwny sposób, sama świadomość, że raz byłam w ciąży, jest dla mnie pociechą – wspominała artystka w rozmowie z „The Guardian”.
Bonnie Tyler przyznawała, że utrata ciąży była dla niej bardzo trudnym doświadczeniem. Po tym wydarzeniu starała się wrócić do codzienności i skupić na pracy.
Nie jestem typem osoby, która rozpamiętuje rzeczy. W następny weekend byłam w Paryżu, gdzie grałam w programie telewizyjnym, a potem po prostu ruszyłam dalej – mówiła w rozmowie z „The Mirror”.
Bonnie Tyler nigdy nie została mamą. Mimo to jej dom zawsze tętnił życiem
Choć Bonnie Tyler nie doczekała się własnych dzieci, nie ukrywała, że rodzina odgrywała w jej życiu wyjątkową rolę. Wokalistka była bardzo związana z rodzeństwem, a wiele czasu poświęcała swoim chrześniakom, siostrzenicom i bratankom.
Mam 5 chrześniaków, 16 bratanic i bratanków oraz 12 kolejnych dzieci w rodzinie, więc w moim życiu nie brakuje dzieci – podkreślała w wywiadzie dla „The Guardian” z 2012 roku.
Artystka z uśmiechem opowiadała również o swoim domu w walijskim Mumbles, który nieustannie odwiedzali krewni, a ona sama czerpała radość z rodzinnych spotkań. „Kocham wszystkie moje bratanice i bratanków. Naszy dom w Mumbles jest jak stacja Paddington, ponieważ każdy chce przyjechać i odwiedzić ciocię”.


