Rekordowy budżet – jak powstał najdroższy film świata?
Kiedy Universal Pictures ogłosiło budżet „Jurassic World: Dominion”, świat filmowy wstrzymał oddech. 658,8 miliona dolarów – tyle kosztowała produkcja trzeciej części serii, która miała być spektakularnym zwieńczeniem trylogii o dinozaurach. Tym samym Universal odebrał Disneyowi tytuł producenta najdroższego filmu w historii, detronizując „Gwiezdne wojny: Przebudzenie mocy” z 2015 roku, które pochłonęły 638,9 miliona dolarów.
Kulisy najdroższego filmu w historii kina
Produkcja „Jurassic World: Dominion” przypadła na najtrudniejszy okres pandemii COVID-19. Trzeba było wdrożyć kosztowne protokoły bezpieczeństwa, a wielomiesięczne opóźnienia sprawiły, że premiera została przesunięta aż o rok – na czerwiec 2022. Utrzymanie gotowości produkcyjnej w czasie przestojów oznaczało konieczność opłacania wynajętych hal zdjęciowych, sprzętu, ochrony oraz kluczowych członków ekipy, którzy musieli pozostać w pobliżu planu.
Nie bez znaczenia były także luksusowe warunki, w jakich przebywała obsada. Chris Pratt, Bryce Dallas Howard, Laura Dern, Sam Neill i Jeff Goldblum spędzili pięć miesięcy kwarantanny w ekskluzywnym Langley Hotel w Wielkiej Brytanii, gdzie pokoje kosztują ponad 600 dolarów za noc. To właśnie tam, w eleganckim, XVIII-wiecznym wnętrzu, Jeff Goldblum umilał czas współpracownikom, grając jazzowe standardy na fortepianie, a Sam Neill wtórował mu wokalnie – nagrania z tych występów obiegły media społecznościowe.
Post on Instagram
Warto podkreślić, że Universal otrzymał rekordowe wsparcie finansowe od rządu Wielkiej Brytanii – około 115 milionów dolarów w ramach ulg podatkowych oraz blisko 3,7 miliona dolarów z programu ochrony miejsc pracy. Brytyjski system zachęt dla branży audiowizualnej (Audio-Visual Expenditure Credit, AVEC) pozwala na zwrot nawet 25,5% wydatków poniesionych na terenie Zjednoczonego Królestwa. Jednak, by uzyskać te środki, produkcja musiała spełnić szereg wymogów, m.in. zatrudnić brytyjskich aktorów i realizować zdjęcia w lokalnych plenerach – stąd m.in. obecność Isabelli Sermon w obsadzie oraz sceny kręcone w południowo-wschodniej Anglii i na terenie Oxford University.
Finansowe kulisy – kto naprawdę zapłacił za dinozaury?
Za produkcję „Dominion” odpowiadała spółka-córka Universal – Arcadia Pictures, której nazwa nawiązuje do statku ratunkowego z poprzedniej części serii. Spółka musiała szczegółowo raportować wydatki brytyjskim urzędom, co pozwoliło analitykom dotrzeć do precyzyjnych danych na temat kosztów filmu. W szczytowym momencie na planie pracowało średnio 454 etatowych pracowników, a Universal wydał na ich wynagrodzenia 36,2 miliona dolarów. Do tego dochodziły koszty usług lokalnych – ochrony, transportu, cateringu i wynajmu sprzętu.
Ostatecznie, po uwzględnieniu wszystkich ulg podatkowych i dotacji, rzeczywisty koszt produkcji dla Universal wyniósł 531 milionów dolarów. To jednak nie zmienia faktu, że „Jurassic World: Dominion” pozostaje najdroższym filmem w historii kina.
Wydali na niego rekordowe 658 milionów dolarów. Najdroższy film wszech czasów okazał się ogromnym rozczarowaniem
Akcja „Jurassic World: Dominion” rozgrywa się cztery lata po zagładzie wyspy Isla Nublar. Dinozaury żyją już wśród ludzi, polują i próbują odnaleźć się w nowej rzeczywistości, a równowaga między gatunkami decyduje o przyszłości planety. Twórcy postawili na widowiskowe efekty specjalne, nowe gatunki dinozaurów i spektakularne sceny akcji, które miały przenieść serię na zupełnie nowy poziom.
Jednak mimo ogromnych nakładów finansowych, film spotkał się z chłodnym przyjęciem zarówno przez krytyków, jak i widzów. Na portalu IMDb „Jurassic World: Dominion” uzyskał ocenę 5,6/10, a na Filmwebie 5,7/10. Widzowie zarzucają produkcji zbyt dużą liczbę bohaterów, chaotyczną fabułę czy odejście od klimatu poprzednich części na rzecz kina sensacyjnego.
- Wszyscy pamiętają tę scenę. Wybitna komedia z Julią Roberts wraca na ekrany
- „Diuna 3” nadchodzi. Zwiastun obiecuje epickie widowisko!
- Szukasz kryminału, który wciąga od pierwszej minuty? Ten hit z Netflixa ogląda się jednym tchem
- Po gigantycznym sukcesie „Off Campus” Prime Video idzie za ciosem. Nadchodzi nowy hit!

