Rihanna po latach niespodziewanie wróciła na scenę i porwała tysiące fanów. „Tęskniłam za tym!”

Finał jubileuszowej serii koncertów Jaya-Z zgromadził na jednej scenie największe gwiazdy światowej muzyki. Wśród gości, obok m.in. Beyoncé, pojawiła się również Rihanna, która po raz pierwszy od dwóch lat wystąpiła przed publicznością, wykonując z raperem utwory „Run This Town” i „Bitch Better Have My Money”.
Rihanna, fot. Cover Images/East News, źródło: East News

Rihanna pojawiła się na scenie u boku Jaya-Z. Publiczność oszalała

W niedzielę, 12 lipca, Jay-Z zakończył swoją jubileuszową rezydencję koncertową na Yankee Stadium w Nowym Jorku. Trzydniowa seria występów była okazją do świętowania 30-lecia albumu „Reasonable Doubt” oraz 25-lecia albumu „The Blueprint”. Finałowy koncert z cyklu „Extra Innings” przyciągnął tłumy fanów i zgromadził na scenie muzyczną elitę – obok Jaya-Z pojawili się m.in. żona rapera Beyoncé, Usher, Pharrell Williams, Teyana Taylor, Fat Joe, a także długo niewidziana Rihanna.

Post on Instagram

Rihanna zaskoczyła fanów na koncercie Jaya-Z. To jej pierwszy występ od dwóch lat

Choć wydarzenie rozpoczęło się z blisko czterogodzinnym opóźnieniem z powodu problemów z bezpieczeństwem i tłumami przed stadionem, publiczność doczekała się wyjątkowego widowiska. 

Największą sensacją wieczoru okazał się niespodziewany powrót Rihanny. Artystka, która od kilku lat bardzo rzadko pojawia się na scenie, dołączyła do Jaya-Z podczas wykonania ich wspólnego przeboju „Run This Town”. Następnie zaprezentowała solowy hit „Bitch Better Have My Money”, wywołując euforię wśród ponad 40 tysięcy fanów zgromadzonych na stadionie.

Tęskniłam za tym! Nowy Jork, kocham was! – wyznała ze sceny Rihanna.

Przyznała również z uśmiechem, że po tak długiej przerwie czuje się nieco „zardzewiała”. Był to jej pierwszy występ od 2024 roku, kiedy to zaśpiewała podczas prywatnego wydarzenia w Indiach. Wcześniej, w 2023 roku, zachwyciła świat podczas Halftime Show na Super Bowl.

Post on Instagram

Wspólny występ Rihanny i Jaya-Z nie był przypadkowy. Słynny raper odegrał ważną rolę na początku jej kariery, podpisując z nią kontrakt z wytwórnią Def Jam Recordings i otwierając jej drogę do światowej kariery. Od tamtej pory artyści wielokrotnie współpracowali, nagrywając wspólne utwory i występując razem na scenie.

Post on Instagram

Rihanna wystąpiła na koncercie Jaya-Z. Wokalistka szykuje muzyczny powrót?

Niespodziewany powrót Rihanny na scenę podczas koncertu Jaya-Z ponownie rozbudził nadzieje fanów na jej muzyczny powrót i nową płytę. W tym roku mija dziesięć lat od debiutu albumu „Anti”, który pozostaje jej ostatnim studyjnym wydawnictwem. 38-letnia piosenkarka od dłuższego czasu zapewnia, że pracuje nad nową muzyką. Nie zdradza jednak kiedy fani doczekają się jej premiery.

Obecnie Rihanna koncentruje się przede wszystkim na rozwijaniu swojego biznesowego imperium Fenty oraz życiu rodzinnym. Razem z A$AP Rockym wychowuje trójkę dzieci – synów RZA i Riota oraz córkę Rocki Irish, która przyszła na świat we wrześniu 2025 roku.

Zobacz także
Rihanna powróciła z nową piosenką po latach przerwy. Fani liczyli jednak na coś innego
Po latach ciszy Rihanna ponownie daje o sobie znać muzycznie. Artystka wypuściła nowy utwór zatytułowany „Friend of Mine”, który promuje nadchodzący film animowany „Smerfy”. Choć to nie jest oczekiwany dziewiąty album, fani mają powody do radości.
Czytaj dalej: