Ostatnie godziny życia Liama Payne’a: policja ujawnia niepublikowane dotąd zdjęcia
Liam Payne zmarł tragicznie 16 października 2024 roku. 31-letni wokalista zginął po upadku z balkonu na trzecim piętrze hotelu CasaSur Palermo w Buenos Aires. Został pochowany 20 listopada 2024 roku podczas prywatnej ceremonii w kościele St. Mary’s w Anglii. W pogrzebie uczestniczyli jego najbliżsi oraz pozostali członkowie One Direction: Harry Styles, Zayn Malik, Louis Tomlinson i Niall Horan.
Po tragedii argentyńscy śledczy zabezpieczyli obszerny materiał dowodowy, w tym nagrania z monitoringu, zeznania świadków, fotografie, rachunki i inne dokumenty związane z jego pobytem w hotelu. Łącznie zgromadzono ponad 3 tys. materiałów. Teraz część z nich została ujawniona, pozwalając dokładniej odtworzyć wydarzenia z ostatnich godzin życia Liama Payne’a.
Personel hotelu ostrzegał przed jego zachowaniem. Co działo się tuż przed śmiercią Liama Payne’a?
Nowo opublikowane zdjęcia i nagrania pokazują Liama Payne’a spacerującego po hotelu, rozmawiającego z personelem, bawiącego się przy słupie przed budynkiem w nocy poprzedzającej tragedię oraz spotykającego się w hotelowym lobby z dwiema kobietami – Aldaną Serrano i Lucilą Goiteą. Z policyjnych ustaleń wynika, że później razem udali się do pokoju wokalisty. Obie kobiety zeznały, że doszło między nimi do zbliżenia za obopólną zgodą. Według ich relacji Payne śpiewał im swoje piosenki, a następnie pytał o możliwość zdobycia narkotyków. Spotkanie zakończyło się jednak kłótnią o zapłatę. Kobiety twierdziły, że uzgodniona kwota za ich usługi wynosiła 5 tys. dolarów, jednak Payne nie miał przy sobie gotówki. Miał próbować zapłacić przelewem, a gdy transakcja się nie powiodła, zaoferował im swój zegarek Rolex. Kiedy odmówiły jego przyjęcia, rozbił go.
Gdy powiedziałyśmy mu, że chcemy tylko pieniędzy, wziął go i rozbił. Mówił, że nie dba o pieniądze. A potem uderzył pięścią w telewizor i go rozwalił. Dał nam do zrozumienia, że może zniszczyć wszystko, bo i tak może za to zapłacić – relacjonowała jedna z kobiet.
Po ich wyjściu Payne został sam w pokoju. Według ustaleń śledczych kobiety opuściły hotel niewiele ponad godzinę przed jego śmiercią.

Ze zgromadzonej dokumentacji wynika również, że w ostatnich godzinach życia Payne wielokrotnie zamawiał alkohol do swojego pokoju. W materiałach śledczych znajdują się rachunki oraz zdjęcia wiader z chłodzonymi butelkami szampana i whisky. Według dokumentów tylko w dniu śmierci Payne miał zamówić whisky o łącznej wartości przekraczającej 600 tys. dolarów. Jedna z pracownic hotelu, która miała dostarczyć pięć butelek alkoholu do pokoju 301, w którym znajdował się wokalista, otrzymała ostrzeżenie: „Zabierz ze sobą ochronę”.
Personel hotelu był zaniepokojony zachowaniem artysty. W grupowym czacie na WhatsAppie menedżerka hotelu Gilda Martin instruowała pracowników:
Ta osoba będzie bardzo intensywna podczas całego pobytu. Ważne, żebyśmy zawsze mówili mu „nie”, ale uprzejmie i znajdując wymówki.
Według materiałów ze śledztwa zachowanie Payne’a w pewnym momencie wzbudziło na tyle poważne obawy personelu, że wezwano pomoc. Pracownik hotelu miał informować służby, że muzyk może zrobić sobie krzywdę.

Według ustaleń śledczych, tuż przed upadkiem wokalista mógł próbować wydostać się z pokoju przez balkon.


Przyczyna śmierci Liama Payne’a: co wykazały wyniki sekcji zwłok i toksykologii?
Sekcja zwłok wykazała, że bezpośrednią przyczyną śmierci Liama Payne’a były rozległe obrażenia odniesione w wyniku upadku z wysokości. Według ustaleń śledczych wokalista w chwili upadku najprawdopodobniej znajdował się w stanie ograniczonej świadomości. Pośmiertne badania toksykologiczne wykazały w jego organizmie obecność kokainy, alkoholu oraz Klonopinu – silnego leku uspokajającego.
Ojciec Liama Payne’a o okolicznościach jego śmierci: „To nie był Liam”
Ojciec wokalisty, Geoff Payne, odniósł się do stanu syna w ostatnich chwilach życia. Podkreślał, że Liam nie panował wówczas nad swoim postępowaniem:
Nie panował nad tym, co zrobił. To nie był Liam – powiedział w rozmowie ze śledczymi.
Liam Payne przez lata otwarcie mówił o swoich problemach z uzależnieniem. Jego bliscy mieli obawiać się o jego stan. W Argentynie przebywał razem ze swoją partnerką Kate Cassidy oraz przyjacielem Rogelio „Rogerem” Noresem. Według wcześniejszych relacji podczas ich obecności miał zachowywać trzeźwość. Po wyjeździe Cassidy i Noresa jego stan miał się jednak gwałtownie pogorszyć. Niedługo później doszło do tragedii, która zakończyła życie 31-letniego wokalisty.
- Jego nagła śmierć wstrząsnęła światem. Co ujawniono o ostatnich chwilach Liama Payne’a rok po tragedii?
- Była dziewczyna Liama Payne’a wyszła za mąż niecały rok po tragicznej śmierci wokalisty
- Muzycy pobili się na planie serialu Netflixa. Prace nad dokumentem natychmiast przerwano
- Po śmierci gwiazdy na jaw wychodzą wstrząsające fakty. Właśnie ujawniono


