To koniec znanej restauracji! Biznes gwiazdy reprezentacji Polski zamknięty po 8 latach
Jeszcze niedawno tętniło tu życie, a z licznych ekranów telewizorów płynęły emocje sportowych rozgrywek. Dziś restauracja na ostatnim piętrze Galerii Libero w Katowicach świeci pustkami. Zniknęły meble, sprzęty i gwar rozmów, a na miejscu pozostała jedynie kartonowa postać Arkadiusza Milika.
Proces opróżniania lokalu wciąż trwa, choć większość wyposażenia już została usunięta. Na kredowej ścianie przy wejściu wciąż widnieje oferta lunchowa: zupa, danie główne i lemoniada od poniedziałku do piątku od godz. 12 do 16 – 39 zł.
Restauracja Arkadiusza Milika znika po 8 latach!
Otwarcie Food&Ball Social Club w 2018 roku było prawdziwym wydarzeniem. Restauracja, firmowana nazwiskiem Arkadiusza Milika, szybko zdobyła popularność nie tylko wśród fanów piłki nożnej. Lokal wyróżniał się niepowtarzalnym klimatem – na ścianach wisiały koszulki słynnych piłkarzy z autografami, a z każdego zakątka można było śledzić transmisje sportowe. To właśnie tu, podczas najważniejszych meczów, trudno było wcisnąć szpilkę.
Food&Ball było miejscem, gdzie sportowe emocje łączyły się z dobrą kuchnią. Menu oferowało zarówno dania kuchni polskiej, europejskiej, jak i azjatyckiej, a otwarta kuchnia pozwalała podglądać pracę kucharzy. Dodatkowo, restauracja organizowała specjalne wydarzenia podczas kluczowych rozgrywek piłkarskich, a sam Arkadiusz Milik – choć rzadko – pojawiał się w lokalu, co było nie lada gratką dla fanów.
Nie brakowało tu również znanych osobistości – podczas zgrupowań reprezentacji Polski w okolicy, w Food&Ball Social Club by Arkadiusz Milik odbywały się kolacje z udziałem całej drużyny, w tym Roberta Lewandowskiego. To wszystko sprawiało, że restauracja stała się miejscem kultowym na mapie Katowic.
Coraz mniej gości i trudna decyzja
Ostatnie lata nie były łaskawe dla Food&Ball. Wraz z upływem czasu przybywało pustych stolików. Właściciele podjęli trudną decyzję o zamknięciu lokalu wraz z początkiem wakacji 2026 roku.
W pożegnalnym wpisie w mediach społecznościowych podziękowano wszystkim gościom za wspólnie spędzone chwile: „To nie jest łatwy moment, ale nadszedł czas, aby powiedzieć: dziękujemy. Po wielu wspólnych meczach, spotkaniach, rozmowach i niezliczonej liczbie wspólnie spędzonych chwil kończymy działalność Food&Ball w tej lokalizacji”.
Post on Instagram
Jednocześnie właściciele nie wykluczają powrotu: „To nie musi być jednak definitywne pożegnanie. Mamy nadzieję, że jeszcze się spotkamy… być może w nowym miejscu i w nowej odsłonie” – czytamy w oświadczeniu. Czy Food&Ball Social Club by Arkadiusz Milik powróci? Czas pokaże, ale jedno jest pewne – miejsce to na długo pozostanie w pamięci katowiczan i wszystkich, którzy choć raz przekroczyli jego progi.
- 399 zł za moskole, 69 zł za schabowego! Magda Gessler otwiera nową restaurację na Podhalu
- Oto oficjalnie najlepsza restauracja w Polsce! To tam serwują najpyszniejsze jedzenie w kraju
- Darmowa woda w restauracjach. Ministerstwo wprowadza nowe przepisy
- Dlaczego warto zgłaszać uwagi w restauracji zamiast narzekać w internecie?
- Gigant fast food podejmuje drastyczne kroki. Zamyka setki restauracji!
