Nie żyje Hayden Panettiere. Aktorka zmarła nagle w wieku 36 lat
Hayden Panettiere zmarła 16 sierpnia 2026 roku w wieku 36 lat. Aktorka została znaleziona nieprzytomna w swoim domu. Informację o jej śmierci potwierdziła rodzina, jednak szczegóły dotyczące okoliczności zgonu nie zostały ujawnione.
Z głębokim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o tragicznej śmierci naszej ukochanej Hayden. Była niesamowitym światłem i siłą natury, która wnosiła niezmierzoną miłość i radość do wszystkich, którzy ją znali – i do milionów widzów na całym świecie – przekazał ojciec aktorki w oficjalnym oświadczeniu.
Hayden Panettiere była amerykańską aktorką i piosenkarką. Międzynarodową sławę przyniosły jej role w filmach „Dziewczyny z drużyny 3”, „Kocham cię, Beth Cooper”, „Księżniczka na lodzie” i w serii „Krzyk”. Popularność zdobyła także dzięki serialom „Herosi” oraz „Nashville”, za rolę w którym dwukrotnie była nominowana do Złotego Globu.
Hayden Panettiere miała dziecko z Władimirem Kliczką. To on wychowywał ich córkę
Hayden Panettiere osierociła 11-letnią córkę Kayę Evdokię Kliczko, której ojcem jest były mistrz świata wagi ciężkiej Władimir Kliczko. Aktorka i ukraiński bokser poznali się w 2009 roku. Ich związek był burzliwy, para rozstawała się i wracała do siebie. W 2013 ogłosili zaręczyny, a rok później, 9 grudnia 2014 roku na świat przyszła ich córka.
Po narodzinach Kayi aktorka zaczęła zmagać się z depresją poporodową, a później również z uzależnieniem od alkoholu i opioidów. W 2018 roku, kierując się troską o dobro córki, podjęła trudną decyzję o przekazaniu pełnej opieki nad Kayą jej ojcu. Dziewczynka zamieszkała na stałe z Kliczką w Ukrainie.
Panettiere wielokrotnie podkreślała, że była to najtrudniejsza, ale konieczna decyzja, podyktowana potrzebą zapewnienia córce stabilności, bezpieczeństwa i jak najlepszych warunków do dorastania:
To nie było porzucenie. To było ratowanie jej życia i mojego. Chciałam być dla niej najlepszą wersją siebie, a w tamtym czasie po prostu nie mogłam nią być.
Mimo że Kaya na co dzień mieszkała z ojcem, Panettiere utrzymywała z nią kontakt. W ostatnich miesiącach życia aktorka z czułością opowiadała o córce i podkreślała, że ich relacja wciąż pozostaje bardzo bliska.
Wzruszający wpis Kliczki po śmierci Hayden Panettiere: „zawsze będę mówił o matce mojej córki z szacunkiem”
Po śmierci Hayden Panettiere Władimir Kliczko opublikował w mediach społecznościowych poruszające oświadczenie, do którego dołączył ich wspólne archiwalne zdjęcie. W swoim wpisie podkreślił, jak ważną rolę Hayden odgrywała w jego życiu, mimo że ich drogi się rozeszły:
Nasza rodzina przeżywa obecnie czas głębokiego szoku i żałoby. Wiadomość o tragicznej śmierci Hayden napełniła mnie ogromnym smutkiem. Odeszła z tego świata zdecydowanie za wcześnie. Hayden, choć już nie była moją partnerką, pozostawała ważną częścią mojego życia i matką naszej córki, Kayi. Zbudowała niesamowitą karierę dzięki ogromnemu talentowi, mierząc się jednocześnie z ciemniejszą stroną bardzo wymagającej branży. Nic nie wymaże wspólnie spędzonych chwil ani miejsca, jakie miała w naszym życiu.
Były pięściarz zapewnił, że zadba o to, by Kaya zawsze pamiętała swoją mamę:
Naszej córce Kayi zawsze będę mówił o jej mamie z szacunkiem i zadbam, by pamiętała, kim była jej matka.
Kliczko złożył także kondolencje rodzicom, przyjaciołom i fanom Hayden: „Składam najszczersze kondolencje rodzicom Hayden, jej przyjaciołom i fanom, którzy również dziś pogrążeni są w żałobie. Młodzi i utalentowani ludzie, tacy jak Hayden, nie powinni odchodzić tak wcześnie.”
Na zakończenie poprosił o uszanowanie prywatności rodziny: „Proszę wszystkich o uszanowanie uczuć i prywatności naszej rodziny w tym niezwykle trudnym czasie. Na razie to wszystko, co chciałbym powiedzieć. Dziękuję wszystkim, którzy wspierają moją rodzinę i wyrażają szczere kondolencje. Spoczywaj w pokoju, Hayden. Obyś odnalazła wieczny spokój.”
Post on Instagram


