Fani myśleli, że to on zostanie nowym Jamesem Bondem. Teraz wszystko jest już jasne

Theo James nie będzie nowym Jamesem Bondem. Aktor, który przez długi czas był wymieniany wśród faworytów do roli agenta 007, sam wykluczył swój udział w projekcie. W najnowszym wywiadzie wyjaśnił, dlaczego nie chce zagrać się w Bonda.
Theo James jednak nie zagra Jamesa Bonda, źródło: PAP

Był jednym z faworytów do roli Jamesa Bonda. Theo James rozwiał wszelkie wątpliwości

Daniel Craig pożegnał się z rolą Jamesa Bonda w 2021 roku, kończąc swoją przygodę z serią filmem „Nie czas umierać”. Od tego czasu fani z niecierpliwością czekają na ogłoszenie nazwiska aktora, który przejmie po nim licencję na zabijanie.

Jednym z aktorów, których wymieniano wśród głównych kandydatów do roli nowego agenta 007, był Theo James. Brytyjski aktor znany z seriali „Dżentelmeni” i „Biały Lotos”, odniósł się do krążących plotek w wywiadzie dla magazynu „GQ”. James jednoznacznie rozwiał wszelkie spekulacje, ogłaszając, że nie zamierza ubiegać się o tę postać. Jak wyjaśnił, głównymi powodami jego decyzji są jego wiek oraz ogromne zobowiązanie, jakie niesie ze sobą rola agenta 007.

Jestem zdecydowanie za stary teraz, po prostu – przyznał 41-letni aktor.

Podkreślił, że wcielenie się w Jamesa Bonda to nie tylko prestiż, ale przede wszystkim wieloletni kontrakt i trwałe związanie swojego nazwiska z kultową postacią. Daniel Craig grał agenta 007 przez 15 lat, występując w pięciu filmach. Producenci serii nie ukrywają, że oczekują od nowego aktora gotowości do co najmniej dekady pracy przy kolejnych odsłonach cyklu. „To byłby przykład miejsca, z którego nie można już wrócić”, stwierdził Theo James.

Theo James nie zagra Jamesa Bonda. Aktor obawia się ogromnej popularności

Aktor zaznaczył również, że rola Bonda wiązałaby się z ogromną rozpoznawalnością, której niekoniecznie chce. Theo James, prywatnie mąż irlandzkiej aktorki Ruth Kearney i ojciec dwójki dzieci, zwrócił uwagę na potencjalne konsekwencje takiej popularności dla swojej rodziny.

Wybraź sobie, że nagle ty i ja nie możemy przejść ulicą. Co to robi z twoimi dziećmi, które próbują odnaleźć się w świecie pełnym nadmiernej uwagi i sławy? – powiedział.

Dodał, że propozycja zagrania tak prestiżowej roli może być bardzo kusząca, to jednak cena w postaci utraty prywatności i nieustannego zainteresowania mediów jest zbyt wysoka. 

W tamtym momencie otrzymanie wielkiej, ekscytującej roli, która zmieniłaby twoje życie na zawsze, jest bardzo kuszące. Ale ostatecznie naprawdę nie byłoby tego warte – przyznał.

Zobacz także
Mógł być Jamesem Bondem, ale odmówił. Dziś bardzo tego żałuje
Dick Van Dyke, legenda amerykańskiego kina, mógł zostać jednym z najbardziej rozpoznawalnych agentów 007 w historii. Dziś, tuż przed setnymi urodzinami, otwarcie przyznaje, że odrzucenie roli Jamesa Bonda było jedną z największych pomyłek w jego…

Kto zostanie nowym Bondem?

Choć Theo James wypadł z wyścigu, kandydatów do roli nowego Bonda nadal nie brakuje. Wśród najczęściej wymienianych teraz nazwisk pojawiają się m.in. Jack Lowden, Jacob Elordi oraz Callum Turner. Producentka Amy Pascal zapowiedziała, że następcę Daniela Craiga poznamy najpóźniej do końca 2026 roku. „Daniel Craig to trudny akt do zastąpienia”, podkreśliła.

Nadchodzący film o Jamesie Bondzie ma otworzyć zupełnie nowy rozdział w historii serii. Za kamerą stanie Denis Villeneuve, reżyser „Diuny”, natomiast scenariusz napisze Steven Knight, twórca „Peaky Blinders”. Producenci zapowiadają, że nowa odsłona ma być „świeża, ekscytująca i inna od poprzednich filmów”.

Zobacz także
Kogo Daniel Craig widziałby w roli nowego Bonda? Aktor odpowiedział na pytanie
Po pięciu filmach jako 007, Daniel Craig zakończył swoją przygodę z legendarnym agentem. Aktor został zapytany, kogo chciałby zobaczyć w roli następnego Jamesa Bonda. Jego odpowiedź nie pozostawia wątpliwości.
Czytaj dalej: