Bunny Levine nie żyje. Aktorka z „Kochanych kłopotów” i „La La Land” miała 97 lat
Bunny Levine, amerykańska aktorka znana z ról w serialach „Kochane kłopoty”, „Prawo i porządek”, „Shameless – Niepokorni” oraz filmie „La La Land”, zmarła w wieku 97 lat. Artystka odeszła 20 sierpnia 2026 roku, w swoim domu w Tarzana w Kalifornii. Jak przekazali jej przedstawiciele, zmarła spokojnie we śnie. Policja w Los Angeles poinformowała, że śmierć nastąpiła z przyczyn naturalnych.
Była wspaniałą i nieustraszoną aktorką oraz bardzo miłą osobą. Co za pełne życie. Będzie nam jej brakować – powiedział agent aktorki Mike Eisenstadt w rozmowie z „CBS News”.
Levine pozostawiła troje dzieci – Marty’ego, Francie i Joe – oraz dwoje wnucząt, Robina i Jeffreya. Uroczystości pożegnalne odbędą się 27 sierpnia w Jewish Memorial Chapel w Clifton w stanie New Jersey.
Po latach pracy w bibliotece zaczęła spełniać marzenie o Hollywood. Nie żyje Bunny Levine
Bernice „Bunny” Levine urodziła się 22 grudnia 1928 roku w East Orange w stanie New Jersey. Od najmłodszych lat marzyła o aktorstwie, jednak przez blisko 25 lat pracowała jako szkolna bibliotekarka i nauczycielka w Teaneck w New Jersey. Dopiero po przejściu na emeryturę, postanowiła wrócić do marzeń z dzieciństwa. Zaczęła uczęszczać na zajęcia aktorskie i pojawiać się na castingach. Pierwsze zawodowe role otrzymała pod koniec lat 80., gdy miała już niemal 60 lat.
W wywiadzie dla „The Daily Evergreen” w 2025 roku wspominała: „Nie wiem, czy był jakiś konkretny moment. Po prostu szłam dalej. Uczyłam się i próbowałam być coraz lepsza w swoim fachu”. Podkreślała, że czuje się szczęśliwa, iż mogła wrócić do tego, o czym marzyła od najmłodszych lat.
Czuję się bardzo szczęśliwa, że mogłam wrócić do tego, o czym marzyłam od dziecka. Życzę każdemu, by mógł odnaleźć taką radość – mówiła.
Po śmierci męża Bernarda w 2003 roku Levine przeniosła się do Los Angeles, gdzie kontynuowała karierę aktorską.
Bunny Levine zadebiutowała na ekranie w 1988 roku, a jej pierwszą większą rolą filmową był występ u boku Robina Williamsa i Tima Robbinsa w „Cadillac Man” (1990). W kolejnych latach pojawiała się w dziesiątkach popularnych seriali, takich jak „Prawo i porządek”, „Kochane kłopoty”, „Brzydula Betty”, „Community”, „Dwie spłukane dziewczyny”, „Jess i chłopaki”, „Shameless – Niepokorni” czy „Przegląd tygodnia: Wieczór z Johnem Oliverem”.
Na dużym ekranie wystąpiła m.in. w komediach z Adamem Sandlerem – „Nie zadzieraj z Zohanem” (2008), „Sandy Wexler” (2017) i „Nie jesteś zaproszona na moją bat micwę” (2023) oraz w filmie „Thelma” (2024), w którym zagrała u boku June Squibb. W 2016 roku pojawiła się także w „La La Land”, nagrodzonym sześcioma Oscarami filmie z Ryanem Goslingiem i Emmą Stone. Levine wcieliła się w nim w pracownicę kina.
Levine pozostawała aktywna także w ostatnich latach życia. W 2026 roku pojawiła się w finałowym sezonie serialu „The Upshaws” oraz filmie „The Cure”. „Wciąż chodziła na castingi w wieku 97 lat i pracowała jeszcze w czerwcu”, zaznaczył jej manager Brandon Kjar.
Pomagała innym aktorom rozpocząć karierę
W 1991 roku, wspólnie z mężem Bernardem, Bunny Levine założyła w Nowym Jorku organizację Actors Connection, która pomagała początkującym aktorom rozwijać umiejętności i zdobywać doświadczenie poprzez zajęcia, seminaria oraz networking. Po jej śmierci organizacja pożegnała ją w specjalnym oświadczeniu:
Jej pasja do pomagania aktorom zapoczątkowała niezliczone kariery. Dziękujemy Bunny za stworzenie tak pełnej życia społeczności, która służyła innym artystom, których zawsze kochałaś.
Rodzina aktorki również podkreśliła jej działalność zarówno w edukacji, jak i w świecie filmu.
Bunny wzbudzała sympatię i podziw wielu osób dzięki swojej pracy w edukacji i sztuce – przekazano w oficjalnym komunikacie.
Post on Instagram
- Nie żyje znana influencerka. Miała tylko 25 lat
- Nie żyje były basista Queen. Opuścił zespół, bo nie widział w nim potencjału na sławę
- Nie żyje reżyser „Jak to się robi w Chicago”. Na koncie miał nagrodę BAFTA i nominację do Emmy
- „Ogromny smutek i szok”. Gwiazdy mody i kina opłakują tragiczną śmierć znanej pary
- Nie żyje gwiazda „Wiele hałasu o nic”. Jej córki to także słynne aktorki
