Kultowy przysmak z PRL-u wrócił na półki Lidla. Polacy kupują go na zapas

Aromatyczne, chrupiące i oblane mleczną polewą. Niegdyś królowały na polskich stołach, teraz wróciły do sprzedaży w popularnym dyskoncie. Kultowe ciasteczka w kształcie grzybków są dostępne w Lidlu. Ile kosztują?
Pamięta je każdy z nas. Do Lidla wróciły kultowe ciasteczka z dawnych lat, fot. Harry Wedzinga, źródło: Shutterstock
  • Kultowe ciasteczka pojawiły się w ofercie Lidla, wywołując falę wspomnień wśród klientów.
  • Produkt dostępny jest w 300-gramowym opakowaniu.
  • Ciasteczka dostępne są tylko do wyczerpania zapasów, więc warto się pospieszyć z zakupem.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Ciasteczka-grzybki w Lidlu. Będą dostępne tylko przez chwilę

Dla wielu z nas to nie tylko słodycz, ale powrót do dzieciństwa. Kultowe ciasteczka w kształcie grzybków, które niegdyś królowały na polskich stołach, znów pojawiły się w sprzedaży. 

Polacy ruszyli do Lidla po smak wspomnień. Chrupiące Grzybki Tadzia, produkowane przez firmę ChocoArt i dystrybuowane przez podkarpacką spółkę TrustKoll, ponownie kuszą na sklepowych półkach.

Smak dzieciństwa wraca do dyskontów. Kultowe grzybki znowu w sprzedaży

Połączenie chrupiącego herbatnika z aksamitną, kakaowo-mleczną polewą to dla wielu osób znacznie więcej niż zwykły dodatek do popołudniowej kawy. Te charakterystyczne grzybki od lat służą jako efektowna dekoracja domowych wypieków, ale dużo osób uwielbia je jeść po prostu z kartonika. 

Co znajdziemy w pudełku i ile kosztują grzybki?

Grzybki Tadzia dostępne są w 300-gramowym opakowaniu z okienkiem, a ich cena to 14,99 zł (czyli około 5 zł za 100 g). W składzie przysmaku, który dostępny jest w Lidlu, znajdziemy herbatniki (35%) oraz mleczno-kakaową polewę (65%), a także m.in. mąkę pszenną, kakao, aromat waniliowy i tłuszcz palmowy. Grzybki Tadzia zawierają również gluten, mleko i soję, a także mogą zawierać śladowe ilości orzechów i sezamu. Na sklepowej półce widnieje informacja, że produkt jest dostępny do wyczerpania zapasów, więc z zakupem nie warto zwlekać.

Czytaj dalej: