Dziennikarka Republiki broni Sydney Sweeney. Sportsmenki odpowiedziały potężnym trendem

Najnowsza reklama z udziałem Sydney Sweeney, znanej z serialu „Euforia”, wywołała prawdziwą burzę w sieci. Aktorka pojawiła się w spocie nago, zasłaniając się jedynie sportowymi atrybutami, co spotkało się z zarzutami o seksualizację kobiet w sporcie. W jej obronie stanęła prezenterka TV Republika.
fot. Rex Features, źródło: East News
  • Reklama z Sydney Sweeney, w której aktorka pojawiła się prawie nago, wywołała krytykę za seksualizację kobiet w sporcie.
  • Prezenterka TV Republika broniła Sweeney, podkreślając, że aktorka korzysta z prawa do decydowania o sobie.
  • W sieci powstał trend, pokazujący prawdziwe życie i ciężką pracę kobiet w różnych rolach sportowych, przeciwstawiający się seksualizacji i stereotypom.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Ten spot podzielił internet! Znane sportsmenki ostro reagują na zachowanie gwiazdy

W ostatnich dniach reklama platformy Novig z udziałem Sydney Sweeney stała się jednym z najgorętszych tematów w mediach społecznościowych. Aktorka, znana z odważnej roli w serialu „Euforia”, pojawiła się w spocie prawie nago, wykorzystując do zakrycia swojego ciała sprzęt sportowy – rakietę tenisową, piłkę kij czy hokejowy ochraniacz. 

Na reakcje dotyczące spotu nie trzeba było długo czekać. W sieci zawrzało, a głos zabrały m.in. sportsmenki i kobiety, które pracują w środowisku sportowym, zarzucając autorom nagrania sprowadzanie kobiet w sporcie do roli obiektów seksualnych, zamiast skupienia się na ich ciężkiej pracy, talencie i wybitnych osiągnięciach. W ich ocenie, kampania nie tylko nie wspiera kobiet w sporcie, ale wręcz utrwala szkodliwe stereotypy.

Dziennikarka Republiki broni Sydney Sweeney. „Mnie te zdjęcia w ogóle nie irytują”

W polskich mediach głos w sprawie zabrała prezenterka TV Republika, Natalia Rzeźniczak. W programie postanowiła odnieść się do kontrowersji, prezentując zdjęcia Sydney Sweeney z reklamy i wyrażając własną opinię na temat kampanii. 

„Ja postulowałam o to, żeby te zdjęcia pokazać i ja jako kobieta mogę powiedzieć, że mnie te zdjęcia w ogóle nie denerwują ani nie irytują. Właściwie uważam, że są bardzo ładne, odważne. Mogą być kontrowersyjne dla pewnych osób, ale na pewno nie powinny być obiektem takiej wściekłości i furii” – powiedziała Rzeźniczak.

W jej ocenie atak na aktorkę stoi w całkowitej sprzeczności z fundamentami, na których od lat opiera się ruch feministyczny. „Feministki się zdenerwowały, że ona nie reprezentuje kobiet. Jak może nie reprezentować kobiet? Przecież feministki walczyły o to, żeby kobiety mogły o sobie decydować. No więc Sydney Sweeney korzysta z tego prawa i pokazuje swoje wdzięki” – podkreśliła.

Rzeźniczak nie szczędziła również słów krytyki wobec środowisk feministycznych: „A że ma te wdzięki piękne… Ma piękną buzię, piękne ciało, jest uzdolnioną aktorką. Feministki są wkurzone, bo ona odbiega wyglądem od wielu feministek. Ponoć sportsmenki bardzo się zdenerwowały, że to w ogóle nie reprezentuje sportu”.

Gwiazda straciła 200 tysięcy fanów! Kobiety odpowiedziały potężnym trendem

Po publikacji spotu Sydney Sweeney straciła ponad 200 tysięcy obserwujących na Instagramie. W sieci w odpowiedzi na reklamę z udziałem aktorki „Euforii” powstał trend, polegający na wrzucaniu materiałów „This is women in sport” (pl. „Oto kobiety w sporcie”). 

Kobiety z całego świata publikują pod tym hashtagiem TikToki, rolki i zdjęcia, ukazujące prawdziwe życie kobiet uprawiających sport i pracujących w tej branży – jako trenerki, menadżerki, ekspertki, analityczki danych, dziennikarki, fotografki czy fizjoterapeutki, sprzeciwstawiając się seksualizacji i stereotypom. Zamiast wyreżyserowanych, pozowanych kadrów pokazują kulisy swojej ciężkiej pracy w miejscach często zdominowanych przez mężczyzn, udowadniając, że ich kompetencje, profesjonalizm i pasja bronią się same.

Post on Instagram
Post on Instagram
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Czytaj dalej: