Lionel Richie znów trafił do szpitala. 77-letni artysta potrzebował pomocy lekarzy

Lionel Richie po raz kolejny zmaga się z poważnymi problemami kardiologicznymi. 77-letni gwiazdor po raz trzeci w ciągu ostatnich trzech miesięcy trafił do szpitala, gdzie przeszedł zabieg ablacji serca z powodu migotania przedsionków. Przedstawiciel muzyka zabrał głos o jego stanie zdrowia.
Lionel Richie znów trafił do szpitala. Przeszedł zabieg serca, źródło: East News

Lionel Richie trafił do szpitala. Lekarze wykonali zabieg na sercu

Lionel Richie po raz kolejny trafił do szpitala z powodu problemów kardiologicznych. O hospitalizacji 77-letniego wokalisty jako pierwszy poinformował serwis TMZ. U wykonawcy przeboju „Hello” rozpoznano migotanie przedsionków (AFib), czyli zaburzenie rytmu serca, w którym jego praca staje się nieregularna, a często także zbyt szybka.

Lekarze zdecydowali się na ablację serca – małoinwazyjny zabieg stosowany w leczeniu niektórych arytmii. W oświadczeniu dla mediów przedstawiciel Lionela Richiego zapewnił, że procedura przebiegła pomyślnie:

Lionel przeszedł powszechnie stosowany zabieg z powodu migotania przedsionków. Lekarz powiedział, że wszystko przebiegło idealnie.

Dodał również, że muzyk potrzebuje czasu na odpoczynek, ale planuje wkrótce wrócić do występów.

Lionel czuje się świetnie, ale zrobi sobie trochę przerwy. Wkrótce wróci na scenę.

Z przekazanych informacji wynika, że zabieg nie był przeprowadzany w trybie nagłym. Artysta ma teraz odpoczywać i pozostawać pod opieką lekarzy.

Problemy zdrowotne Lionela Richiego. To już trzecia hospitalizacja w ciągu kilku miesięcy

To już trzecia wizyta Lionela Richiego w szpitalu w ciągu niespełna trzech miesięcy. Problemy zdrowotne artysty stały się szczególnie widoczne w czerwcu, podczas jego trwającej trasy koncertowej „Sing a Song All Night Long” z zespołem Earth, Wind & Fire. 

24 czerwca wokalista przerwał koncert w St. Paul w stanie Minnesota. Podczas występu mówił, że czuje się „dziwnie” i ma zawroty głowy. Show zakończono wcześniej, a artysta został przewieziony karetką do szpitala. Wkrótce później przełożono dwa jego koncerty. Richie powrócił na scenę 30 czerwca. 

W lipcu podziękował fanom za wsparcie w mediach społecznościowych:

Dziękuję za każdą wiadomość, każde dobre słowo i całą waszą miłość. Mam się dobrze i jestem wam wszystkim wdzięczny – napisał artysta.

Pod koniec sierpnia Richie ponownie trafił do szpitala. 29 sierpnia podczas występu w St. Louis miał trudności z dokończeniem finałowego utworu „All Night Long” i wykonał go na krześle. Po koncercie sam zgłosił się do placówki medycznej. Muzyk trafił na oddział intensywnej terapii, z powodu problemów kardiologicznych oraz odwodnienia. Po około trzech dniach został wypisany do domu.

Lionel Richie musiał odwołać koncerty. Powodem problemy z sercem

W związku z przeprowadzoną ablacją i koniecznością regeneracji odwołano trzy najbliższe występy Lionela Richiego w ramach trasy „Sing a Song All Night Long”: 26 września w San Francisco, 30 września w Chicago oraz 2 października w Columbus. Na razie nie podano nowych terminów odwołanych występów.

W planach wciąż pozostaje natomiast rezydencja artysty w Las Vegas. Koncerty mają rozpocząć się 14 października i potrwać do listopada. Nie przekazano informacji o zmianie tych terminów. Lionel Richie przygotowuje się również do 25. sezonu programu „American Idol”, w którym jest jurorem.

Osoby z otoczenia artysty od dłuższego czasu apelują jednak, by zwolnił tempo i skupił się na zdrowiu. Sam wokalista znany jest z dużej energii oraz chęci szybkiego powrotu na scenę.

chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Czytaj dalej: