Przykre doniesienia ws. Roda Stewarta. To koniec

Rod Stewart ogłosił, że nadchodząca trasa „The Final Encore” będzie jego ostatnim tournée w karierze. Legendarny wokalista, który od ponad sześciu dekad występuje na scenie, pożegna się z regularnym koncertowaniem. Wśród przystanków jego pożegnalnej trasy znalazł się także Kraków - 20 lipca 2027 roku artysta wystąpi w Polsce.
Rod Stewart kończy karierę. Fot. Shutterstock/OSCAR GONZALEZ FUENTES
  • ● Rod Stewart kończy regularne koncertowanie. „The Final Encore” ma być jego ostatnią trasą po ponad 60 latach na scenie.
  • ● Legendarny wokalista przyjedzie do Krakowa. Koncert zaplanowano na 20 lipca 2027 roku.
  • ● To nie musi być koniec muzycznej historii. Stewart nadal chce pracować w studiu i tworzy nowe piosenki z Ronniem Woodem.
  • ● Odwiedź stronę główną RMF FM.

Rod Stewart kończy koncertową karierę

To wiadomość, na którą fani Roda Stewarta z pewnością nie byli gotowi. 81-letni wokalista zapowiedział swoją ostatnią trasę koncertową. „The Final Encore” rozpocznie się w kwietniu 2027 roku i obejmie największe areny w Wielkiej Brytanii oraz Europie. Stewart wystąpi między innymi w Belfaście, Glasgow, Birmingham, Manchesterze i Londynie. Finałowe koncerty zaplanowano w Hanowerze w Niemczech w lipcu przyszłego roku. Na trasie nie zabraknie także Polski. 20 lipca 2027 roku Rod Stewart zaśpiewa w Krakowie.

To show, które zapamiętacie na długo.

 - zapowiada artysta.

Decyzja o zakończeniu regularnego koncertowania jest szczególnie symboliczna. Stewart spędził na scenie ponad 60 lat i przez dekady należał do grona najbardziej rozpoznawalnych wokalistów na świecie.

Przyszedł czas, by pożegnać się z życiem w trasie. Po ponad sześciu dekadach The Final Encore będzie zdecydowanie moim ostatnim tournée. 

- podkreślał Stewart, cytowany przez „The Guardian”.

Problemy zdrowotne dawały się we znaki. Artysta regularnie odwoływał koncerty

Ostatnie miesiące nie były dla muzyka łatwe. Problemy zdrowotne wielokrotnie zmuszały go do zmian w koncertowym harmonogramie. W 2025 roku Stewart odwoływał występy między innymi z powodu grypy, covidu i anginy, a także konieczności odpoczynku dla głosu. Wokalista nie zamierzał jednak łatwo rezygnować ze sceny. Wystąpił między innymi podczas słynnego „legends slot” na festiwalu Glastonbury, choć jeszcze przed koncertem zmagał się z grypą. Trudności pojawiły się także podczas jego tegorocznych występów w Stanach Zjednoczonych. Część koncertów została odwołana z powodu problemów zdrowotnych. Podczas jednego z występów w Utah artysta musiał skorzystać z maski tlenowej. Później, po operacji serca, zdecydował o odwołaniu kolejnych koncertów.

Zobacz także
Rod Stewart musiał przejść pilną procedurę medyczną. Koncert odwołany w ostatniej chwili
Fani Rodda Stewarta w Cincinnati przeżyli niemałe rozczarowanie, gdy na kilka godzin przed planowanym koncertem w Riverbend Music Center pojawiła się informacja o jego odwołaniu. Powodem była „nieprzewidziana, ale drobna procedura medyczna”.…

Ponad sześć dekad wielkiej kariery

Rod Stewart rozpoczął muzyczną karierę jeszcze jako nastolatek. Występował między innymi z Wizzem Jonesem, a później w zespołach takich jak Steampacket czy Shotgun Express. Ważnym etapem jego kariery była współpraca z Jeff Beck Group oraz zespołem Faces. Jako solista największy przełom osiągnął na początku lat 70. Album „Every Picture Tells a Story” z 1971 roku otworzył mu drogę do światowej sławy.

To nie musi być muzyczny koniec

Choć Stewart zamierza pożegnać się z regularnymi trasami, nie oznacza to, że całkowicie zniknie ze świata muzyki. Wokalista nie wyklucza dalszej pracy w studiu. W rozmowie z „Desert Island Discs” zdradził, że wraz z dawnym kolegą z Faces, Ronniem Woodem, pracuje nad nowym materiałem.

Mamy już sporo dobrych piosenek, musimy tylko zgrać terminy i dokończyć nagrania.

- przyznał.

chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Czytaj dalej: