Nie Warszawa. To w tym mieście akademik kosztuje studentów najwięcej

Nowy rok akademicki już za rogiem, a niektórzy studenci jeszcze nie znaleźli dla siebie lokum. Choć oferta mieszkań na wynajem jest większa niż przed rokiem, ceny wciąż mogą mocno obciążyć studencki budżet. Co ciekawe, najdroższego akademika wcale nie znajdziemy w Warszawie. Tematem zajął się reporter RMF MAXX Przemek Mzyk.
Nie Warszawa. To w tym mieście akademik kosztuje studentów najwięcej. Fot. Shutterstock/Dorota Szymczyk
  • ● Nowy rok akademicki rozpoczyna się już w czwartek.
  • ● Studenci muszą liczyć się z różnymi kosztami zakwaterowania.
  • ● Przy wynajmie mieszkania trzeba zwrócić uwagę nie tylko na cenę z ogłoszenia.
  • ● Odwiedź stronę główną RMF FM.

Akademik nie zawsze oznacza niski koszt. W tym mieście odnotowano największą podwyżkę

Studenci szukający oszczędności często biorą pod uwagę akademik. W części uczelni ceny miejsc wzrosły o kilkanaście procent. Największą podwyżkę w analizowanym przez rankomat.pl zestawieniu odnotowano na Uniwersytecie Szczecińskim. Miejsce w pokoju trzyosobowym w Domu Studenta „Bakałarz” kosztuje obecnie 650 zł miesięcznie. Rok wcześniej było to 550 zł. Podwyżki wprowadziły również między innymi Uniwersytet Mikołaja Kopernika, Uniwersytet Łódzki, Uniwersytet im. Adama Mickiewicza oraz UMCS. Nie wszystkie uczelnie zdecydowały się jednak na zmiany. Uniwersytet Warszawski pozostawił swoje stawki na poziomie z poprzedniego roku.

To nie Warszawa jest najdroższa

Choć stolica kojarzy się z wysokimi kosztami życia i najmu, w przypadku akademików sytuacja wygląda inaczej. Najdroższe miejsce w analizowanym zestawieniu znajdziemy we Wrocławiu. Jednoosobowy pokój w domach studenckich „Ołówek” i „Kredka” Uniwersytetu Wrocławskiego kosztuje 1500 zł miesięcznie. Na drugim miejscu znalazł się Poznań. Jednoosobowy pokój z łazienką w DS Hanka Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza kosztuje 1390 zł miesięcznie. Trzeci jest Kraków. Za jednoosobowe studio w Bursie Racławickiej Uniwersytetu Jagiellońskiego trzeba zapłacić 1270 zł miesięcznie. Warszawa z maksymalną stawką 1100 zł znalazła się dopiero na ósmym miejscu zestawienia.

Koszty, jakie będą ponosili studenci w rozpoczynającym się roku akademickim, w bardzo dużej mierze zależą od tego, czy komuś udało się dostać miejsce w akademiku w Warszawie, czy też nie. 

- mówi Jarosław Sadowski, ekspert serwisu rankomat.pl. Jak podkreśla, znaczenie ma nie tylko samo miasto, ale również rodzaj pokoju. Różnice pomiędzy poszczególnymi miejscami mogą być znaczące.

Na Uniwersytecie Warszawskim miejsce w akademiku kosztuje od pięciuset dwudziestu złotych do tysiąca stu złotych miesięcznie, na Politechnice od czterystu dziesięciu do tysiąca trzystu złotych. 

- wylicza Sadowski.

Najtańsze miejsca można znaleźć za mniej niż 500 zł

Różnice w cenach są spore. Najniższą stawkę wśród analizowanych akademików ma Uniwersytet Mikołaja Kopernika. Miejsce w pokoju trzyosobowym kosztuje tam 440 zł miesięcznie. Od marca 2027 roku cena wzrośnie jednak do 480 zł. Niewiele więcej zapłacą studenci w Zielonej Górze - 452 zł. Poniżej 600 zł można znaleźć również miejsce między innymi na Uniwersytecie Warszawskim, Uniwersytecie Rzeszowskim, Uniwersytecie Łódzkim i Uniwersytecie Opolskim. Trzeba jednak pamiętać, że w części akademików do podstawowej stawki dochodzą jeszcze opłaty za media.

Większy pokój, większy wydatek

Analiza cenników pokazuje również, że podwyżki dotyczą przede wszystkim droższych kategorii pokoi. W efekcie różnica między najtańszymi i najdroższymi miejscami na niektórych uczelniach staje się coraz większa. Na Uniwersytecie Rzeszowskim pojawiła się na przykład nowa kategoria - jednoosobowy pokój z aneksem kuchennym o powierzchni powyżej 12,5 m². Cena takiego miejsca wynosi 1150 zł miesięcznie. Dla studentów oznacza to jedno: znalezienie samego miejsca w akademiku może być stosunkowo niedrogie, ale za większy pokój i wyższy standard trzeba już zapłacić znacznie więcej.

Akademik czy wynajem mieszkania?

Dla części studentów alternatywą pozostaje wynajem mieszkania. Tutaj jednak końcowa cena zależy od wielu czynników - między innymi lokalizacji, liczby osób mieszkających w lokalu czy standardu. Przed rozpoczęciem roku akademickiego oferta mieszkań dla studentów wyraźnie się zwiększyła. W 17 największych badanych ośrodkach liczba nowych, unikalnych ogłoszeń była w sierpniu o 26 proc. większa niż rok wcześniej. Większy wybór nie oznacza jednak automatycznie niższych cen. Średnie stawki ofertowe wzrosły w ciągu roku o 3 proc. Najmocniej podrożał najem w Łodzi i Radomiu, gdzie ceny były o 9 proc. wyższe niż przed rokiem. Są też miasta, w których właściciele mieszkań nieco obniżyli oczekiwania.

Każdy może znaleźć coś dla siebie w bardzo różnych kosztach. No ale oczywiście też z tym kosztem jest związane to, jaki jest komfort mieszkania.

- zauważa ekspert. Jak dodaje, zupełnie inne warunki zapewnia kawalerka dzielona przez dwie osoby, a inne duże mieszkanie, w którym mieszka kilka osób i wszyscy korzystają ze wspólnej kuchni czy łazienki.

Na co uważać przy wynajmie?

Sadowski zwraca również uwagę, że cena widoczna w ogłoszeniu nie zawsze oznacza pełny miesięczny koszt. Przed podpisaniem umowy warto dokładnie sprawdzić wszystkie dodatkowe opłaty.

Warto dokładnie sprawdzić, czy do tej ceny, która jest podana w ogłoszeniu, dochodzą jakieś dodatkowe koszty, a jeżeli tak, to jakie.

- radzi ekspert. Wśród dodatkowych wydatków mogą pojawić się między innymi czynsz administracyjny czy opłaty za media. Istotne są także zapisy dotyczące kaucji i sposobu jej rozliczenia po zakończeniu najmu.

chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Czytaj dalej: