U Tomasza Kammela wykryto nowotwór. Prezenter ukrywał diagnozę przez miesiące

Tomasz Kammel opublikował w sieci post, w którym wyjawił, że wiosną dowiedział się o diagnozie raka. Nowotwór umiejscowiony był w pęcherzu, a na badaniu był zaledwie 2-milimetrowym punktem. Dzięki szybkiemu wykryciu i błyskawicznej reakcji, historia ma swój szczęśliwy finał.
Tomasz Kammel: rak na szczęście został usunięty z organizmu prezentera, źródło: East News
  • ● Tomasz Kammel wiosną dowiedział się o diagnozie raka.
  • ● Prezenter przeszedł operację usunięcia zmiany, a kolejne badania potwierdziły brak wznowy choroby, co pozwoliło mu uniknąć chemioterapii.
  • ● Kammel zaapelował do internautów o regularne badania profilaktyczne.
  • ● Odwiedź stronę główną RMF FM.

Tommasz Kammel: diagnoza nowotworu

Tomasz Kammel to jeden z najpopularniejszych polskich prezenterów. Przez lata był związany z Telewizją Polską, a teraz pojawia się w formacie Krzysztofa Stanowskiego – Kanał Zero. Mężczyzna ujawnił teraz, że przez ostatnie miesiące jego myśli mocno krążyły wokół tematu zdrowia. Powód był niestety przykry – u 55-latka lekarze wykryli nowotwór. Całą historię Kammel przedstawił w najnowszym poście na Instagramie. 

Dziennikarz ujawnił, że w marcu lekarze odkryli w jego pęcherzu nowotwór złośliwy. Taka diagnoza była dla Kammela szokiem: Abstynent, zero używek. Uprawiam sport, zdrowo się odżywiam i ogólnie nieźle się prowadzę. Jaki rak? – pisał. Jak się okazuje, jego ojciec otrzymał taką samą diagnozę, jednak jego sytuacja była zupełnie inna – był wtedy 70-latkiem i przez kilkadziesiąt lat bardzo dużo palił. 

Tylko że halo, ja nigdy nie zapaliłem papierosa. Ani jednego! Moje testy genetyczne też nie wykazały skłonności do tego typu chorób. Więc jeszcze raz: jak” Ano tak, że rak się nie zastanawia. Po prostu nagle jest i już – pisał prezenter.

Sytuacja została opanowana. „Jest czysto”

Prezenter od razu zapewnił swoich obserwatorów, że cała sytuacja, choć stresująca, ma szczęśliwy finał. Ponieważ nowotwór, który w rezonansie magnetycznym był jedynie 2-milimetrowym punktem w pęcherzu, został szybko wykryty, lekarze po dwóch dniach wykonali cystoskopię, która potwierdziła najniższy stopień złośliwości. Trzy dniu później Kammel był już po operacji usunięcia zmiany. W czerwcu badanie przez cystoskop potwierdziło, że nie ma wznowy i jest czysto. Prezenter uniknął więc brania chemii. 

Usłyszałem, że muszą zgłosić się po trzech miesiącach, by przez cystoskop sprawdzić, czy nie ma wznowy. Zrobiłem to pod koniec czerwca. Jest czysto.

Post on Instagram

Apel Tomasz Kammela: „Chcę żebyście się badali”

Na koniec mężczyzna zaapelował co internautów, aby regularnie wykonywali badania i sprawdzali, czy w ich organizmie nie ma niepożądanych zmian. 

Chcę, żebyście się badali. Nie co tydzień czy co miesiąc, ale raz na jakiś czas. Nie wiem, co byłoby u mnie, gdybym nosił w sobie tego dziada przez trzy kolejne miesiące. Ale wiem, że jeśli choć jedna osoba pójdzie na badania po przeczytaniu tego posta i na czas wykryje u siebie niepożądane zmiany – to było warto się tym podzielić.

Podziękował również lekarzom, którzy przeprowadzili u niego diagnostykę i usunęli nowotwór. 

Post on Instagram
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Czytaj dalej: