Polacy masowo uciekają od tego operatora. W trzy miesiące przenieśli 425 tys. numerów

Rynek telefonii komórkowej mocno się przetasował. W ciągu zaledwie trzech miesięcy setki tysięcy Polaków zdecydowały się przenieść swoje numery do innych sieci. Najciekawsze jest jednak to, jak bardzo różnią się wyniki największych operatorów. Jeden z nich może mówić o dużym sukcesie, podczas gdy drugi zaliczył wyjątkowo bolesny odpływ klientów.
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Polacy masowo uciekają od tego operatora. W trzy miesiące przenieśli 425 tys. numerów, źródło: Shutterstock
  • ● W III kwartale Polacy wyjątkowo często korzystali z możliwości zmiany operatora.
  • ● Wyniki największych sieci pokazują ogromne różnice i wyraźne przetasowanie na rynku.
  • ● Przy zmianie operatora warto pamiętać nie tylko o ofercie, ale też o pieniądzach pozostawionych na karcie.
  • ● Odwiedź stronę główną RMF FM.

Polacy masowo zmieniają operatorów. Jeden z gigantów ma poważny problem

III kwartał 2026 roku przyniósł wyjątkowo dużo zmian na rynku telefonii komórkowej. Z danych Urzędu Komunikacji Elektronicznej wynika, że w ciągu trzech miesięcy przeniesiono 425 608 numerów mobilnych. To więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. W III kwartale 2025 roku przeniesiono 399 338 numerów. Różnica wyniosła więc 26 270 numerów, czyli około 6,6 proc. Nie sama liczba przeniesień jest jednak najbardziej interesująca. Prawdziwe emocje zaczynają się przy porównaniu wyników poszczególnych operatorów.

Wielka Czwórka. Wyniki mocno się różnią

Wśród czterech największych sieci sytuacja wygląda bardzo różnie. T-Mobile zakończył III kwartał z bilansem +26 541 numerów. To najlepszy wynik wśród największych operatorów. Orange również znalazł się na plusie. Jego bilans wyniósł +8637 numerów. Po drugiej stronie znalazły się Play i Plus. Play zakończył kwartał z wynikiem -10 782 numery. Największy odpływ zanotował natomiast Plus: -50 935 numerów. Trzeba jednak pamiętać, że bilans MNP nie oznacza całkowitej zmiany liczby klientów. Pokazuje jedynie różnicę pomiędzy numerami przyjętymi od konkurencji a tymi, które zostały przeniesione do innych sieci.

T-Mobile. Wielki zwrot

Szczególnie interesująco wygląda porównanie wyników z III kwartałem 2025 roku. T-Mobile rok wcześniej miał bilans -11 331 numerów. Teraz znalazł się na zdecydowanym plusie. Różnica między wynikami obu okresów wyniosła aż 37 872 numery. Jeszcze rok temu operator tracił więc w ramach przenoszenia numerów, a teraz został liderem zestawienia. To jeden z największych zwrotów na rynku.

Play. Od plusa do minusa

W przeciwnym kierunku poszedł Play. W III kwartale 2025 roku operator mógł pochwalić się bilansem +26 082 numery. Rok później wynik wyniósł już -10 782. Różnica sięgnęła 36 864 numerów. Orange pozostał na plusie, choć jego wynik nieznacznie się pogorszył - z +9212 do +8637. Plus nadal miał zdecydowanie największy ujemny bilans. Jego wynik był jednak minimalnie lepszy niż rok wcześniej: z -51 735 poprawił się do -50 935.

Wielka Czwórka. Razem też pod kreską

Po zsumowaniu wyników Orange, T-Mobile, Play i Plusa okazuje się, że czterej najwięksi operatorzy zakończyli kwartał z łącznym bilansem -26 539 numerów. Oznacza to, że pozostali uczestnicy rynku mieli w tym samym czasie łącznie dodatni bilans na poziomie 26 539 numerów. Nie można jednak na tej podstawie wskazać konkretnej mniejszej sieci, która zyskała najwięcej. Zbiorcze dane nie pokazują bowiem dokładnego przepływu numerów pomiędzy poszczególnymi mniejszymi operatorami.

Plus. Duża inwestycja w tle

Największy ujemny bilans ma Plus. Jednocześnie operator inwestuje w rozwój infrastruktury. We wrześniu Polkomtel podpisał z Cellnex/Towerlink umowę dotyczącą modernizacji i rozbudowy sieci. Projekt ma obejmować nawet 5 tys. nowych lokalizacji nadawczych oraz modernizację już istniejącej infrastruktury. Plus zapowiada również wykorzystanie technologii 5G w pasmach 700, 2100, 2600 i 3600 MHz. Nie oznacza to jednak, że inwestycja jest bezpośrednią odpowiedzią na wynik przenoszenia numerów. Pokazuje natomiast, że statystyki MNP są tylko jednym z elementów oceny sytuacji operatora.

Zmiana sieci. Na to trzeba uważać

Sama procedura przeniesienia numeru jest bezpłatna. Warto jednak dokładnie sprawdzić warunki obecnej umowy. Jeżeli klient zdecyduje się na wcześniejsze zakończenie kontraktu, mogą pojawić się dodatkowe zobowiązania finansowe wynikające z jego warunków. Przed zmianą sieci dobrze sprawdzić między innymi zasięg w miejscach, w których najczęściej korzystamy z telefonu, cenę po zakończeniu promocji, pakiet internetu, roaming oraz obsługę eSIM, VoLTE i Wi-Fi Calling.

Karta prepaid. Pieniądze nie muszą przepaść

Zmiana operatora może być szczególnie istotna dla osób korzystających z ofert na kartę. Niewykorzystane środki z doładowań mogą podlegać zwrotowi po przeniesieniu numeru. Jest jednak ważny termin: na wystąpienie o zwrot konsument ma 6 miesięcy od dnia przeniesienia numeru. Po tym czasie prawo do odzyskania środków wygasa. Operator może pobrać opłatę za zwrot, ale musi ona odpowiadać ponoszonym kosztom, być proporcjonalna i nie może przekraczać zwracanej kwoty.

Zasięg. Liczby nie mówią wszystkiego

Statystyki przenoszenia numerów pokazują, gdzie w danym kwartale płynęli klienci. Nie są jednak rankingiem jakości usług. O wyborze sieci mogą decydować zupełnie inne czynniki: zasięg w domu i pracy, jakość internetu, cena po zakończeniu promocji czy warunki roamingu. Dlatego nawet bardzo dobry wynik MNP nie oznacza automatycznie, że dany operator będzie najlepszym wyborem dla każdego klienta. 

Jedno jest pewne: III kwartał 2026 roku przyniósł na rynku komórkowym bardzo wyraźne przetasowanie. A różnica między liderem a operatorem z największym odpływem pokazuje, jak mocno może zmieniać się sytuacja największych sieci.

Źródło: forsal.pl

Czytaj dalej: