„Duma i uprzedzenie” wraca na ekrany w nowej wersji
Rok 2026 bez wątpienia zapisze się w historii jako czas wielkiego powrotu dramatów kostiumowych. Netflix sięga po arcydzieło literatury światowej – „Dumę i uprzedzenie” Jane Austen. Nowa adaptacja, której premiera już 3 grudnia, obiecuje nie tylko wierne oddanie klimatu epoki, ale także świeże spojrzenie na znane motywy. Za scenariusz odpowiada Dolly Alderton, która pragnie przywrócić do życia kultową powieść zarówno dla wielbicieli oryginału, jak i nowego pokolenia widzów, którzy dopiero mają szansę zakochać się w tej historii po raz pierwszy.
Minęły dwa stulecia, a ta historia wciąż wywołuje ciarki! Zobacz zapowiedź „Dumy i uprzedzenia”
Choć od pierwszego wydania powieści minęły ponad dwa stulecia, historia pięciu sióstr Bennet, ich matki i tajemniczego pana Darcy’ego wciąż porusza. „Duma i uprzedzenie to historia ponadczasowa ze względu na ujęte w niej emocje: są dziś tak samo żywe, jak w 1812 roku. Wstyd za własną rodzinę, strach przed zostaniem w tyle, lęk o to, czy świat będzie dla naszych dzieci równie bezpieczny, jak był dla nas, czy wreszcie upokorzenie wynikające z tego, że kogoś błędnie oceniliśmy albo sami zostaliśmy źle osądzeni. Wracamy do tej książki, bo odnajdujemy w niej odbicie własnych serc” – tłumaczy Dolly Alderton.
Właśnie te uniwersalne uczucia i dylematy stają się osią nowej ekranizacji. Zwiastun otwierają Lizzy (Emma Corrin) i Jane (Freya Mavor), które na dachu posiadłości Longbourn rozmawiają o dylemacie definiującym epokę Austen, a zarazem bliskim współczesnym kobietom. Dolly Alderton zdradza: „Od początku wiedziałam, że to zdanie musi otworzyć zwiastun. Nie tylko dlatego, że idealnie rezonuje z kobietami szukającymi dziś miłości i odpowiedniej drugiej połówki – sfrustrowanymi tym, jak wiele czasu i energii pochłaniają te poszukiwania – ale też dlatego, że świetnie ukazuje Lizzy jako postać, która uczy się wszystkiego na własnych błędach”.
Kto w obsadzie nowej „Dumy i uprzedzenia”?
W roli pani Bennet zobaczymy Olivię Colman, która już w zwiastunie wypowiada słynne słowa Jane Austen: „Jest prawdą powszechnie znaną…”. „Dotykają one samego serca jej dramatu. To główna obsesja tej bohaterki: gdy w otoczeniu pojawia się kawaler, od razu widzi w nim szansę na bezpieczną przyszłość dla córek. To ratunek nie tylko dla jednej z dziewcząt, ale dla całej rodziny. Skoro ta myśl nieustannie krążyła jej po głowie, to właśnie z ust pani Bennet te słowa brzmią najbardziej naturalnie” – wyjaśnia autorka scenariusza.
Pan Darcy, w którego wciela się Jack Lowden, przez większość czasu pozostaje skryty i zadumany, jednak końcowe kadry zwiastuna sugerują, że jego duma zaczyna topnieć – dając pierwszy sygnał uczucia, które ma dopiero nadejść.
Premiera serialu „Duma i uprzedzenie” już 3 grudnia na Netflixie!
- „Glee” powraca. Te gwiazdy ponownie zagrają w serialu
- Drugi sezon tego serialu absolutnie podbija Netflixa. Pracowali przy nim Polacy!
- To już oficjalne! Kultowy serial po 10 latach powraca z nowymi odcinkami
- Od dziś na Netflixie! Drugi sezon poruszającego polskiego serialu jest już dostępny
- Nikt nie spodziewał się takiego sukcesu! Nowy numer 1 na Prime Video powala widzów
