Udało się zebrać 2 miliony dla męża Stenki. Aktorka zabrała głos: „Staliście się naszymi aniołami”

Wczoraj w mediach społecznościowych pojawił się rozpaczliwy apel Danuty Stenki. Aktorka poinformowała, że u jej męża zdiagnozowano nowotwór, a na leczenie potrzeba niemal 2 miliony złotych. Polacy nie przeszli obok tej prośby obojętnie. W niecałą dobę po opublikowaniu apelu udało się zebrać całą kwotę.
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Mąż Danuty Stenki ma nowotwór. Aktorka apelowała o pomoc, fot. Gałązka, źródło: AKPA
  • ● Mężowi Danuty Stenki zdiagnozowano agresywny nowotwór – szpiczaka plazmocytowego.
  • ● Szansą na wyleczenie jest kosztowna terapia CAR-T, której koszt wynosi niemal 2 miliony złotych i nie jest refundowana.
  • ● Aktorka zaapelowała o pomoc w mediach społecznościowych, prosząc o wsparcie finansowe. W ciągu niecałych 48 godzin od uruchomienia zbiórki udało się zebrać całą potrzebną kwotę.
  • ● Odwiedź stronę główną RMF FM.

Mąż Danuty Stenki ma nowotwór. Aktorka apelowała o pomoc

4 listopada w mediach społecznościowych Danuta Stenka opublikowała nagranie, na którym przekazała tragiczną dla niej wiadomość. U jej męża wykryto nowotwór – szpiczaka plazmocytowego.

Jak grom z jasnego nieba spadła na nas diagnoza – bardzo agresywny szpiczak – przekazała aktorka. 

Ratunkiem dla jej ukochanego może być nowoczesna terapia CAR-T, która niestety nie jest refundowana. Jej koszty są ogromne. Potrzeba niemal 2 milionów złotych. 

„Suma całkowicie przekracza nasze możliwości. To około dwóch milionów. Mało tego, goni nas czas. Dlatego bardzo Was proszę o wsparcie, jakiekolwiek wsparcie i jeśli to możliwe, posyłanie mojej prośby dalej. Dziękuję bardzo” – dodała. 

Zobacz także
Danuta Stenka przekazała łamiącą wiadomość. „Spadła na nas diagnoza”
Danuta Stenka za pośrednictwem mediów społecznościowych przekazała smutną wiadomość. Jej mąż zmaga się ze szpiczakiem plazmocytowym – agresywnym nowotworem układu krwiotwórczego. Ratunkiem dla ukochanego aktorki jest nowoczesna, bardzo kosztowna…

Udało się zebrać całą kwotę na leczenie męża Stenki. Aktorka dziękuje

Po tym, jak Danuta Stenka opublikowała nagranie, otrzymała ogromne wsparcie od fanów oraz przyjaciół z branży artystycznej, którzy udostępniali jej apel i prosili o pomoc. Ludzie zaczęli masowo wpłacać na zbiórkę, a całą potrzebną kwotę udało się zebrać w błyskawicznym tempie. W niecałe 48 godzin od uruchomienia zbiórki oraz niecałą dobę od publikacji nagrania aktorki, osiągnięto 100% zbiórki. Obecnie wpłacono już ponad 2 miliony złotych. 

W opisie zbiórki pojawiły się podziękowania od Danuty Stenki. „Kochani, piszemy te słowa z ogromnym wzruszeniem, bo wciąż trudno uwierzyć nam w to, co się wydarzyło. W ciągu niespełna 48 godzin od uruchomienia zbiórki udało się zebrać CAŁĄ KWOTĘ! Dzięki Waszemu wsparciu Janusz może przejść leczenie, które daje mu realną szansę na wygranie ze szpiczakiem!” - czytamy. 

„Słowa nie są w stanie opisać, ile to dla nas znaczy. Kiedy zakładałyśmy zbiórkę, miałyśmy wątpliwości, nie wiedziałyśmy, czy się uda, bo kwota była ogromna. Ale zryw Waszych serc przerósł nasze najśmielsze oczekiwania!” - dodano. 

Dziękujemy, że staliście się częścią tej walki. Bez Was nie dałybyśmy rady. Z Wami – Janusz ma realną szansę na przeżycie. Z całego serca dziękujemy za każdą pomoc, każde dobre słowa i udostępnienie. Staliście się naszymi Aniołami! Żona Danuta wraz z córkami, Pauliną i Wiktorią - czytamy. 

Czytaj dalej: