Strzelanina w Krakowie
Do dramatycznych wydarzeń doszło w sobotę: 7 listopada w Krakowie. Tuż po godzinie 15:00 rozpędzony samochód wjechał na płytę Rynku Głównego, a z pojazdu padły strzały. Śmierć poniosło 6 osób, a kilkanaście zostało rannych. Napastnika – 24-letniego Polaka: mieszkańca województwa świętokrzyskiego – zatrzymała policja. Mężczyzna – z ranami postrzałowymi – trafił do szpitala.
W tym czasie w stolicy Małopolski przebywał m.in. Bartłomiej Jędrzejak. Dziennikarz „Dzień dobry TVN” zabrał głos w sieci, apelując do mieszkańców miasta o stosowanie się do poleceń służb.
Bartłomiej Jędrzejak zabrał głos z Krakowa
Bartek Jędrzejak nagrał krótkie wideo, w którym wspomniał o dramacie rozegranym dziś w Krakowie. Podczas strzelaniny reporter przebywał w mieście:
„Cześć, jestem właśnie w Krakowie. Planowałem godzinę temu wyjść z hotelu, iść sobie na spacer, zjeść coś w mieście, niestety musiałem uciekać z rynku, ponieważ jak wiecie, wydarzyła się tam tragedia.”
Jeśli oglądacie tę wiadomość, bardzo was proszę, jeśli jesteście w Krakowie, macie plany spacerów po rynku, jedzenia w restauracji, przełóżcie je, nie pchajcie się do centrum. Uważajcie na siebie.
„Uważajcie na siebie, teraz na rynku pracuje policja, pracują odpowiednie służby. Omijajcie to miejsce w trosce o własne bezpieczeństwo. Sam siedzę w hotelu, poproszono mnie, żebym nie wychodził” – dodał.
Z kolei w rozmowie z Plotkiem dziennikarz dodał:
„Nie byłem świadkiem, nie doszedłem na rynek. Zostałem cofnięty z innymi ludźmi, wróciłem do hotelu.”
W związku z tragedią w Krakowie prezydent miasta – Łukasz Gibała – ogłosił żałobę w stolicy Małopolski, która potrwa do 11 listopada.
Szczegóły dotyczące strzelaniny znaleźć można na stronie rmf24.pl.
- Jędrzejak zamieścił w sieci swoje zdjęcie. Udostępniła je… Celine Dion!
- Manowska i Jędrzejak razem. Gwiazdy telewizji wyjechały wspólnie na Mazury!
- Bartek Jędrzejak o prowadzeniu "Pytania na śniadanie" z Kasią Dowbor: "Ja bym taką parę oglądał"
- Bartek Jędrzejak i Katarzyna Dowbor w "Pytaniu na śniadanie"? Teraz już nie ma wątpliwości
- Bartek Jędrzejak zakończył pewien etap w życiu. Musiał się rozstać. "Po 17 latach..."

