Hubert. wraca po roku ciszy. Co oznacza jego nowa „bursztynowa era”?

Jeden z najbardziej intrygujących przedstawicieli nowej fali alternatywnego rapu w Polsce, powraca po roku przerwy z nowym singlem „wszystko na bursztynowo”. Artysta zaprasza słuchaczy do swojej bursztynowej ery, prezentując utwór, który już zdążył rozgrzać fanów podczas Juwenaliów i w mediach społecznościowych.
fot. Adam Słaboń, źródło: materiały prasowe
  • Hubert. powraca po rocznej przerwie z singlem „wszystko na bursztynowo”, zapowiadając nową muzyczną erę.
  • Teledysk do utworu powstał w Paryżu.

Nowy rozdział w karierze Hubert.a

Po roku ciszy Hubert. wraca na muzyczną scenę z nowym singlem „wszystko na bursztynowo”. Artysta, który zadebiutował w 2021 roku EP-ką „Dzieci Śmieci”, a w 2024 roku zdobył złotą płytę za album „Kolorowe domy”, nie przestaje zaskakiwać. Najnowszy utwór to nie tylko muzyczna zapowiedź nowej ery, ale także zaproszenie do świata pełnego ciepła, podróży i emocji.

Bursztynowy filtr i paryskie kadry

Przez ostatni miesiąc fani mogli śledzić tajemnicze zapowiedzi w social mediach artysty – od słoneczek pojawiających się na profilach, przez wschodzące słońce na okładkach albumów w serwisach streamingowych, aż po premierowe wykonanie singla podczas Juwenaliów. Kulminacją tej kampanii jest teledysk do „wszystko na bursztynowo”, który powstał w charakterystycznych miejscach Paryża, w tym w legendarnym kinie Le Grand Rex uznanym z jedno z najpiękniejszych kin na świecie.

Za reżyserię odpowiadają Hubert., Kornel Barwiński i Adam Mazurek. Klip łączy cyfrową stabilność z nostalgicznym ruchem kamery 8mm, tworząc niepowtarzalny efekt wizualny.

Nowa era, nowe emocje

„wszystko na bursztynowo” to opowieść o trasie, podróżach, kolejnych side questach i emocjach, które pojawiają się po drodze. Hubert. zaprasza słuchaczy do swojego świata widzianego przez ciepły, bursztynowy filtr, oferując świeże spojrzenie na codzienność i muzyczne inspiracje. Fani mogą spodziewać się, że to dopiero początek bursztynowej ery, która przyniesie jeszcze wiele niespodzianek.