Katarzyna Cerekwicka została mamą! 46-letnia wokalistka potwierdziła narodziny pierwszego dziecka

Katarzyna Cerekwicka potwierdziła radosne doniesienia – wokalistka została mamą. W Dzień Matki opublikowała poruszający wpis w mediach społecznościowych, po raz pierwszy pokazując zdjęcie maluszka. Przy okazji wyjawiła również jego dziecka.
Katarzyna Cerekwicka urodziła pierwsze dziecko, fot. Gałązka/AKPA
  • Katarzyna Cerekwicka urodziła swoje pierwsze dziecko,
  • W Dzień Matki opublikowała poruszający wpis i po raz pierwszy pokazała zdjęcie z nowo narodzonym dzieckiem, ujawniając przy tym jego płeć,
  • Artystka przez długi czas skutecznie chroniła swoją prywatność i nie komentowała doniesień o ciąży.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM

Katarzyna Cerekwicka urodziła pierwsze dziecko! 46-letnia wokalistka pokazała zdjęcie z synem

Wielka radość w życiu Kasi Cerekwickiej. Autorka hitu „Na kolana” potwierdziła że została mamą. Z okazji wczorajszego Dnia Matki pokazała zdjęcie z synkiem i podzieliła się osobistymi przemyśleniami na temat macierzyństwa. Wokalistka, która przez wiele miesięcy nie komentowała pojawiających się w sieci doniesień o ciąży, zdecydowała się na szczere wyznanie właśnie w tym wyjątkowym dniu. 

W opublikowanym na Instagramie wpisie artystka zacytowała wiadomość, którą otrzymała od swojej mamy:

„Jak tam mamuśka? Dziś masz swoje święto. Cudownie jest, prawda? Syneczka zawsze będziesz kochała. Teraz jest malutki, później urośnie, a Twoja miłość zostanie na zawsze…”. Takiego smsa dostałam dziś rano od mojej mamy. Jak zwykle mnie wzruszyła. To właśnie z nią od zawsze dzielę swoje troski, radości i najważniejsze momenty życia. I chyba dopiero teraz naprawdę rozumiem, co miała na myśli przez wszystkie te lata, mówiąc, że dziecko to największy cud” – napisała Cerekwicka.

Gwiazda przyznała, że narodziny dziecka całkowicie odmieniły jej codzienność i spojrzenie na świat:

„Nie sądziłam, że istnieją we mnie tak ogromne pokłady troski, czułości, cierpliwości i spokoju A uśmiech mojego dziecka będzie potrafił zatrzymać cały świat i sprawić, że wszystko inne na chwilę przestanie mieć znaczenie. Macierzyństwo to najpiękniejsza przygoda mojego życia. Pełna miłości wzruszeń i szczęścia, którego nie da się opisać słowami. Mamo… teraz już rozumiem. Kocham Cię”.

Pod postem pojawiły się gratulacje i ciepłe słowa. Wielu fanów przyznało, że nie miało pojęcia o ciąży wokalistki, która przez cały czas skutecznie chroniła swoją prywatność.

Katarzyna Cerekwicka ukrywała ciążę?

Plotki o ciąży Katarzyny Cerekwickiej pojawiały się w mediach już od kilku miesięcy. Fani zwracali uwagę na luźniejsze stylizacje artystki i jej nieco zmienioną sylwetkę podczas koncertów. Sama wokalistka przez długi czas nie komentowała tych doniesień, konsekwentnie oddzielając życie prywatne od zawodowego.

Dopiero na początku roku, za pośrednictwem Instagrama, w symboliczny sposób potwierdziła radosną nowinę. Opublikowała krótkie nagranie, na którym ciężarna kobieta ciągnie za sznurek, do którego przymocowany jest dziecięcy wózek. Ten gest był sygnałem dla fanów, że Cerekwicka może spodziewać się dziecka.

Katarzyna Cerekwicka: „jestem w miejscu, w którym czuję się kochana i spokojna”

Kasia Cerekwicka od lat konsekwentnie chroni swoje życie prywatne i niechętnie dzieli się szczegółami życia osobistego. Wokalistka nie publikuje zdjęć z partnerem ani nie opowiada w mediach o związkach.

W jednym z wcześniejszych wpisów w mediach społecznościowych, opublikowanym w listopadzie ubiegłego roku, Cerekwicka napisała enigmatycznie:

„Obecnie jestem w miejscu, w którym czuję się kochana i spokojna. Patrzę na siebie z miłością i czułością, której latami nie potrafiłam sobie dać".

Post on Instagram
Zobacz także
20 lat temu Kasia Cerekwicka rzuciła całą Polskę „Na kolana”. „Ta piosenka nie jest tylko o tym, jacy faceci są źli”
To już 20 lat od premiery „Na kolana” Kasi Cerekwickiej. Choć dziś piosenka wciąż jest chętnie słuchana i śpiewana przez kolejne pokolenia, niewiele brakowało, by nigdy nie ujrzała światła dziennego. Jak wspomina sama artystka, na początku nikt nie…
Czytaj dalej: