Netflix niespodziewanie kasuje nowy serial po jednym sezonie. Twórca przerywa milczenie i komentuje decyzję platformy

Zaskakujący ruch giganta. Netflix niespodziewanie kasuje popularny serial po zaledwie jednym sezonie. Twórca produkcji potwierdził decyzję platformy i podziękował fanom za wsparcie.
fot. Materiały prasowe, źródło: Netflix
  • Netflix zdecydował o zakończeniu serialu „Prawo Vegas” po pierwszym sezonie.
  • Twórca produkcji, Cullen Crawford, ogłosił decyzję i wyraził wdzięczność dla ekipy oraz widzów.
  • Serial łączy satyrę prawniczą z absurdalnym humorem dla dorosłych.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM

Netflix kasuje „Prawo Vegas” – decyzja zapadła po cichu

Netflix po raz kolejny pokazuje, że nie boi się podejmować trudnych decyzji. Tym razem padło na „Prawo Vegas” („Strip Law”), które zadebiutowało na platformie w lutym tego roku. Serial, reklamowany jako satyryczna opowieść o prawniczych absurdach Las Vegas, nie doczeka się drugiego sezonu. 

Informację potwierdził sam twórca, Cullen Crawford, publikując emocjonalny wpis na BlueSky: „Powiedzieli mi, że nie będzie już serialu "Strip Law" na Netflixie. Mogę czuć jedynie wdzięczność. Na każdym etapie tworzyli go utalentowani ludzie, dążący do czystej, chaotycznej, szalonej radości i jestem z tego bardzo, bardzo dumny”.

Dziękuję wszystkim, którzy dali mu szansę. Uważałem, że był zabawny.

O czym był serial „Prawo Vegas”?

„Prawo Vegas” to animowana komedia satyryczna, skierowana wyłącznie do dorosłych widzów. Fabuła skupia się na Lincolnie Gumbie – wiecznie spiętym adwokacie, który nie potrafi odnosić sukcesów w sądach Las Vegas. Wszystko zmienia się, gdy do jego zespołu dołącza charyzmatyczna Sheila Flambé – lokalna magiczka i hedonistka. Razem podejmują się obrony najbardziej absurdalnych spraw w mieście, łącząc prawniczą satyrę z ostrym, nieprzewidywalnym humorem.

W angielskiej wersji językowej głosów postaciom użyczyli m.in. Adam Scott, Janelle James, Stephen Root, Shannon Gisela, Keith David i Aimee Garcia.

Dlaczego Netflix kasuje seriale po jednym sezonie?

Decyzja o zakończeniu „Prawa Vegas” wpisuje się w szerszy trend, jaki obserwujemy na rynku streamingowym. Netflix coraz częściej rezygnuje z produkcji, które nie osiągają spektakularnych wyników oglądalności już po pierwszym sezonie. Mimo że „Prawo Vegas” zebrało pozytywne recenzje za oryginalność i świeże podejście do tematu, najwyraźniej nie wystarczyło to, by skłonić platformę do inwestowania w kolejne odcinki.

Czytaj dalej: