Jedno z bliźniąt Jennifer Lopez zmieniło imię i używane zaimki
W rodzinie Jennifer Lopez rozpoczął się nowy etap – dzieci piosenkarki kończą szkołę i przygotowują się do opuszczenia rodzinnego domu. Podczas uroczystości zakończenia szkoły średniej w Los Angeles jedno z bliźniąt gwiazdy, dotychczas znane jako Emme Muñiz, po raz pierwszy publicznie wystąpiło pod nowym imieniem – Oskar Muñiz. 18-latek odebrał dyplom już jako Oskar, a nowe imię pojawiło się również w oficjalnych dokumentach ukończenia szkoły.
Sama Jennifer Lopez nie odniosła się publicznie do zmiany imienia swojego dziecka, ale w 2022 roku podczas wspólnego występu na scenie użyła wobec niego neutralnych płciowo zaimków.
Według informacji „Daily Mail”, Oskar obecnie posługuje się męskimi zaimkami.
Post on Instagram
Dziecko Jennifer Lopez ukończyło szkołę. Wspierała je rodzina, pojawił się też syn Bena Afflecka
Podczas uroczystości zakończenia szkoły Oskarowi towarzyszyli najbliżsi. Na miejscu obecni byli Jennifer Lopez, brat bliźniak Max, babcia Guadalupe Rodríguez oraz Samuel Affleck — 14-letni syn Bena Afflecka. Mimo rozstania Jennifer Lopez i aktora, dzieci z ich rodzin nadal utrzymują bliskie relacje i wspierają się podczas ważnych wydarzeń. Na ceremonii zabrakło natomiast ojca nastolatka, Marca Anthony’ego, który był mężem Lopez w latach 2004–2014.
Jesienią Oskar ma rozpocząć naukę w Sarah Lawrence College w stanie Nowy Jork, gdzie będzie studiował teatr i sztuki wizualne.
Dzieci Jennifer Lopez kończą szkołę i wyprowadzają się z domu. Piosenkarka nie może powstrzymać łez
W wywiadach Jennifer Lopez wielokrotnie podkreślała, jak bardzo jest dumna z osiągnięć swoich bliźniąt. Oboje dostali się na wszystkie uczelnie, na które aplikowali i otrzymali stypendia naukowe.
„Pracowali bardzo ciężko, a ja jestem z nich niezwykle dumna” – mówiła.
Jednocześnie 56-letnia gwiazda nie ukrywa, że moment, w którym jej dzieci opuszczają rodzinny dom i rozpoczynają studia, wiąże się z silnymi emocjami. W programie „Jimmy Kimmel Live!” przyznała z rozbawieniem, że przez dwa miesiące poprzedzające zakończenie szkoły nieustannie płakała.
„To bardzo trudny i emocjonalny czas. Czuję ogromną mieszankę uczuć. Z jednej strony chcę, żeby moje dzieci ruszyły w świat i świetnie się bawiły, bo na to czekają. Z drugiej – mam wrażenie, że wyjadą i już nie wrócą. To uczucie, jakby dom walił ci się na klatkę piersiową” — dodała w programie „The Kelly Clarkson Show”.
Lopez podkreśla jednak, że najważniejsze jest dla niej szczęście dzieci i możliwość podążania przez nie własną drogą.
„Chcę, żeby byli szczęśliwi, poszli tam, gdzie chcą, i robili to, co naprawdę chcą robić” — mówiła w rozmowie z „Entertainment Tonight”.
Post on Instagram
- Jennifer Lopez powraca w nowym hicie Netflixa. Czy to najlepsza komedia romantyczna tego roku?
- Gwiazdor „Wednesday” wspomina współpracę z Jennifer Lopez. Po latach nie ma o niej najlepszego zdania
- Coming outu dokonał prawie 40 lat temu. „Bóg metalu” wziął ukryty ślub
- Krzesimir Dębski odpowiada, czy jest dumny z Jimka. „Odczuwa ból, gdy ma coś dobrego o swoim synu powiedzieć”

