Nowy odcinek „Sanatorium miłości”. Kiedy i gdzie oglądać? Emisja w TV i online
8. edycja „Sanatorium miłości” jest już prawie na półmetku. Do tej pory widzowie TVP byli świadkami m.in. konfliktów i nieoczekiwanego wyjazdu Barbary. Na jej miejscu pojawiła się nowa uczestniczka: Anna. Tymczasem „nić porozumienia” nawiązali Emilia oraz Henryk R. Kiedy wydawać by się mogło, że tych dwoje połączyło „coś więcej”, mężczyzna zaczął adorować inne koleżanki. Mało tego, zwiastun nowego odcinka, który telewizyjna „Jedynka” pokaże już w najbliższą niedzielę o godz. 21:25, wskazuje na to, że kuracjuszem jest zainteresowana również Ewa. Kobieta do tej pory nie ujawniła swoich uczuć względem kolegi z turnusu, a jej słowa zaskoczą samą Martę Manowską.
W jednym z niedawno udzielonych wywiadów sam Henryk ujawnił, jak obecnie wygląda jego znajomość z Emilią. A co wiadomo o samym uczestniku? Senior ma za sobą burzliwą przeszłość uczuciową.
Henryk R. z „Sanatorium miłości” pod lupą widzów
Henryk R. z „Sanatorium miłości” został przedstawiony jako mężczyzna poszukujący „bratniej duszy”. Z opisu wynika, że był dwukrotnie żonaty.
„Żyłem w małżeństwie, żona, dzieci. W wolnym związku żeśmy byli, każdy miał swoje życie, ale relacje w domu mieliśmy bardzo dobre. Jak szedłem na randkę, to się żony pytałem, czy dobrze wyglądam” – wyznał.
Po rozstaniu z drugą żoną Henryk zmagał się z depresją. Udało mu się pokonać chorobę, a następnie skupił się na rozwoju osobistym i zdrowiu. Jak sam wyznał:
Ja nigdy się nie zakochuję. Szczerze mówiąc, nigdy się nie zakochałem. Może kiedyś się zakocham? Kto wie? Życie różne płata figle. Może w tym „Sanatorium miłości”?
Widzowie „Sanatorium miłości 8” dość różnorodnie ocenili dotychczasowe zachowanie Henryka podczas turnusu. Podczas gdy jedni nie szczędzili krytyki pod adresem kuracjusza, inni brali go w obronę:
„Facet, który ma wiele kobiet, tak naprawdę nie ma żadnej... I jest sam.”
„Facet się po prostu bawi i o to chodzi, a pszczoły lecą jak do miodu.”
„Jak nie umie kochać, to po co zawraca dziewczynom w głowie i po co bierze udział w takim programie?”
„Kochani Komentujący, ja bym tak łatwo nie oceniała ostro uczestników. Pamiętajcie, że to, co widzimy na ekranie w niedzielny wieczór, to materiał zmontowany (…).”
„Zaczęłam rozumieć postępowanie Henryka Rz. Rozumiem też, dlaczego Ewa zaczyna patrzeć w jego stronę. Pary z nich nie będzie, ale przyjaźń tak. Trzymam za nich kciuki. Henryk Rz. jest dobrym mężczyzną.”
Nowe odcinki „Sanatorium miłości” można oglądać premierowo w TVP1 w niedziele. Powtórki, a także materiały dodatkowe są dostępne online: na platformie VOD. Śledzicie losy kuracjuszy?