Sytuacja miała miejsce w 14th Factory w Los Angeles. Jedna z odwiedzających muzeum Amerykanek postanowiła zrobić sobie zdjęcie na tle eksponatów. Najpewniej nie spodziewała się jednak, że skończy się to tak tragicznie. Gdy oparła się o dzieło sztuki, to runęło, przewracając za sobą kolejne niczym domino.
Całe zdarzenie zarejestrowała kamera monitoringu. Niefortunny wypadek może zakochaną w sobie i oczywiście w sztuce kobietę sporo kosztować. Zniszczone przez nią dzieła sztuki zostały bowiem wycenione na 200 tysięcy dolarów, czyli około 740 tysięcy złotych…
Czytaj dalej:
- Weronika Rosati przerwała milczenie. „Wybaczcie”
- Jest decyzja sądu w sprawie Britney Spears! Koniec kurateli Jamiego Spearsa "Uwolniona z klatki"
- "Dorwać Bestię": Dusiciele z Hillside. Kuzyni-mordercy, którzy zabili 12 kobiet. "Łapanie ich jest banalne"
- Niewiarygodne! Kobieta walczyła z pumą o życie swojego dziecka
- Oliwia była na koncercie Harry'ego Stylesa w Los Angeles! Wygrała konkurs w RMF FM!