Rzesze kibiców futbolu w piątek pożegnało wspaniałego kibica angielskiego klubu piłkarskiego Sunderlandu. Śmierć chłopca najbardziej wzruszyła jego idola – Jermaina Defoe. Piłkarz nie ukrywał łez na pogrzebie. Sportowiec i jego dan bardzo się ze sobą zaprzyjaźnili, dlatego śmierć chłopca dla napastnika Sunderlandu była bardzo smutną wiadomością.
Chłopiec od 18 miesiąca życia chorował na nowotwór złośliwego. Pomimo zbiórki pieniędzy na leczenie i wysoko specjalistycznej pomocy medycznej nie udało się uratować życia chłopca.
Czytaj dalej:
- Oficjalny komunikat Agnieszki Chylińskiej. Nie mogła dłużej milczeć
- Anna Lewandowska szczerze o końcu kariery Roberta Lewandowskiego. „Coraz bliżej”
- Wojciech Szczęsny zdradził powód konfliktu z ojcem. „Po prostu się rozpłakałem”
- Grał w Legii i reprezentował Polskę. Teraz dołączył do klubu Quebonafide
- Nie tylko Robert Lewandowski. Ewa Pajor z nominacją do Złotej Piłki!