Stanisław Tym świętuje 80. urodziny!

Legendarny polski aktor znany m. in. z filmów Stanisława Barei kończy dzisiaj 80 lat. Pamiętacie jego najbardziej kultowe role?



Stanisław Tym przyszedł na świat 17 lipca 1937 roku w Małkini Górnej w województwie mazowieckim. W latach 50. kształcił się w Warszawie na wielu kierunkach, studiował m. in. chemię na Politechnice Warszawskiej, przetwórstwo na SGGW, a także na Wydziale Aktorskim PWST. To właśnie aktorstwo okazało się jego powołaniem. Karierę zaczynał od występów na deskach Teatru STS, w późniejszych latach był również dyrektorem Teatru Dramatycznego w Elblągu. W drugiej połowie lat 60. Występował również w Kabarecie Owca. Później był także autorem skeczy. Jednym z najsłynniejszych jego autorstwa jest „Ucz się Jasiu” kabaretu Dudek.

Na ekranie debiutował w 1959 roku w filmie „Cafe Pod Minogą”, w którym zagrał rolę „powstańca w kolejce po zupę”. Przełomem w jego karierze był występ w filmie „Rejs” w 1970 roku. Największą sławę przyniosły mu jednak role w filmach w reżyserii Stanisława Barei – „Brunet wieczorową porą”, „Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz” czy „Miś”, których scenariuszy był również współtwórcą. W swojej karierze wyreżyserował jeden film – „Ryś” z 2007 roku.

Stanisław Tym w 2004 roku został odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Wybrane dla Ciebie

Zobacz także

Olaf Lubaszenko dziś kończy 49 lat

Gorący temat

Włodzimierz Szaranowicz pożegnał się z widzami - legendarny komentator kończy karierę!
Dziś nasi skoczkowie zdobyli brąz w zawodach drużynowych. Pod koniec relacji z Pjongczang, legendarny już komentator - Włodzimierz Szaranowicz - pożegnał się z widzami.

Reklama

Radia internetowe RMF ON

Najnowsze wpisy

"Sylvester Stallone nie żyje". Słynny aktor uśmiercony w sieci
Jarosław Bieniuk komentuje nowy pomysł córki
Polacy zdobyli brąz w konkursie drużynowym na dużej skoczni!
Narodowy Program Trzeźwości: Alkohol w Polsce od 21. roku życia?
Olga Frycz ostro o kobietach: "Nigdy nie chciałabym być identyfikowana z kobietami, które krzyczą przez megafon, że aborcja jest ok"
Mistrz olimpijski i jego mąż spodziewają się dziecka

Reklama