Nowy film o Jamesie Bondzie wzbudza wyjątkowo duże emocje. Wszystko przez główną rolę, z której początkowo zrezygnował Daniel Craig. Producenci nowego Bonda zdążyli już rozpocząć poszukiwania nowego Agenta 007, kiedy okazało się, że aktor, który już czterokrotnie wcielał się w tę kultową postać, najpewniej dał się przekonać do powrotu.
O nowym filmie póki co niewiele wiadomo, ogłoszono już jednak oficjalną datę jego premiery. 25. film o Jamesie Bondzie ma wejść na ekrany kin 8 listopada 2019 roku. Za scenariusz produkcji będą odpowiadać Neal Purvis i Robert Wade, którzy pracowali już na takimi filmami serii jak „Świat to za mało”, „Śmierć nadejdzie jutro”, „Casino Royale”, „Quantum of Solace”, „Skyfall” i „Spectre”. Film wyprodukują Michael G. Wilson i Barbara Broccoli. Nieznane są póki co nazwisko reżysera i pełna obsada. Wytwórnia nie potwierdziła również nadal powrotu Daniela Craiga.
- Ta niezwykła produkcja to prawdziwa perełka na Netflix. Widzowie i krytycy są absolutnie zachwyceni
- Scenariusz powstał w 10 dni, a film zmienił kino na zawsze. Nikt nie wierzył, że to się uda
- Ten film z 1993 roku to „najlepsza biografia muzyczna wszech czasów”. Ma aż 97% pozytywnych ocen!
- Wszyscy o nim zapomnieli, a to prawdziwa perła. Kultowy film z 1980 roku, który zdefiniował pokolenie
- Billie Eilish wchodzi do kin w 3D. Premiera „Hit Me Hard and Soft: The Tour” już za dwa dni!