Teresa Lipowska o śmierci Lucjana w "M jak miłość": "Nie grałam, płakałam naprawdę"

Po wakacjach zostaną wyemitowane ostatnie odcinki serialu "M jak miłość" z Witoldem Pyrkoszem, który zmarł 22 kwietnia 2017 roku. Teresa Lipowska opowiedziała o ich powstawaniu.



Z odejściem Witolda Pyrkosza było i wciąż jest trudno poradzić sobie aktorom, którzy przez wiele lat pracowali z nim na planie serialu „M jak miłość”, w którym wcielał się w postać seniora rodu, Lucjana Mostowiaka. Jego odejście najbardziej przeżyła Teresa Lipowska, która przez blisko dwie dekady grała jego serialową żonę, Barbarę Mostowiak.

W rozmowie z magazynem „Party” Teresa Lipowska opowiedziała o pracy na planie po śmierci Witolda Pyrkosza. 80-letnia aktorka nie kryje, że wszystkim w ekipie nadal panuje bardzo smutna atmosfera. „Ciągle nie mogę się z tym pogodzić, że idę na plan, a tam go nie ma. Pracowaliśmy razem 17 lat” – mówi Teresa Lipowska – „Tyle lat siedział obok mnie na planie, a na zapleczu rozmawialiśmy o prywatnych sprawach. Nagle to miejsce jest puste”.

Ostatnie odcinki z udziałem Witolda Pyrkosza pojawią się na antenie pod koniec października tego roku. „Ostatnio nagrywaliśmy scenę, w której dowiaduję się o śmierci Lucjana, i to było naprawdę trudne. „Wspaniale zagrałaś”, usłyszałam od ekipy po zdjęciach. Ale ja nie zagrałam, płakałam naprawdę” – przyznaje aktorka. „Musiałam wręcz się powściągać, bo oko kamery jest bezlitosne i nadmierna ekspresja byłaby niewskazana” – dodaje.

Teresa Lipowska przyznała także, że jest jej trudno nie tylko z powodu śmierci serialowego męża, ale także przez to, że coraz częściej odchodzą kolejne bliskie jej osoby. „Jest ciężko… Zawsze miałam mnóstwo telefonów, a teraz on milczy. Po kolei odchodzą koleżanki, nawet młodsze” – mówi szczerze.

Wybrane dla Ciebie

Zobacz także

"M jak Miłość" od 19 lat w TV! Zobacz scenę z pierwszego odcinka! [WIDEO]
"M jak miłość": Duch Lucjana pojawi się w serialu!
Będzie nowy Lucjan w "M jak miłość"? To on może zastąpić zmarłego Witolda Pyrkosza

Gorący temat

2-letni Maciuś walczy o życie. Potrzebny "najdroższy lek świata" [ZBIÓRKA]
2-letni wojownik z gminy Pszczyna walczy z rdzeniowym zanikiem mięśni. Jedyną nadzieją dla chłopca jest niezwykle kosztowna terapia. Potrzeba ponad 9 milionów złotych. Pomóc może każdy, wpłacając pieniądze na konto zbiórki na rzecz Maciusia Cieślika.

Reklama

Najnowsze wpisy

Monika Miller nago. Na odważnym zdjęciu ma na sobie tylko brokat
Aktorka "Pierwszej miłości" z twarzą zmasakrowaną przez psa. Pokazała blizny po pogryzieniu
Kasia Cichopek w prześwitującym stroju kąpielowym. Odważny kostium sporo odsłonił
RSMP 2020. Grzyb lideruje w Rzeszowie po pierwszym etapie inauguracyjnej rundy
Dorota Wellman na urlopie. Gwiazda "Dzień dobry TVN" w plażowym stroju w Grecji
40 umierających psów potrzebuje pilnej pomocy! Wielka interwencja z odbiorem czworonogów z posesji pod Puławami

Reklama