Wczoraj w Krakowie odbył się koncert Stinga w ramach trasy 57th & 9th Tour. Stingowi towarzyszył trzyosobowy zespół: jego wieloletni gitarzysta Dominic Miller, Josh Freese (perkusja) oraz Rufus Miller (gitara), gość specjalny Joe Sumner oraz akordeonista Percy Cardona, który regularnie występuje z The Last Bandoleros.
W krakowskiej Tauron Arenie ze Stingiem rozmawiał Marcin Jędrych. Posłuchajcie!
Trasa promuje dwunasty solowy album Stinga "57th & 9th", będący zarazem jego pierwszym rockowo-popowym projektem od ponad dziesięciu lat. Kolekcja 10 piosenek ukazuje szeroki wachlarz stylów muzycznych Stinga - od chropowatego, gitarowego pierwszego utworu "I Can't Stop Thinking About You" do dzikiego "Petrol Head" i wzniosłego "50,000." Album powstał zaledwie w kilka tygodni, za jego produkcję odpowiada Martin Kierszenbaum, a w nagraniach brali udział muzycy od lat współpracujący ze Stingiem: Dominic Miller (gitara) i Vinnie Colaiuta (perkusja) a także perkusista Josh Freese (Nine Inch Nails, Guns n Roses), gitarzysta Lyle Workman oraz pochodzący z San-Antonio zespół Tex-Mex The Last Bandoleros (wokale wspierające).
- Ten hit zdobył Grammy wbrew woli lidera. Sting nie chciał mieć z nim nic wspólnego
- Dlatego Sting nie chce przekazać swoim dzieciom fortuny. „Najgorszą rzeczą, jaką można zrobić dziecku, jest...”
- Doda ma dość zachwytów nad występem Stinga. Ostro komentuje sylwestrowy koncert
- Ile Sting dostał za występ na sylwestrze? Jest odpowiedź TVP
- Sting podszedł do Blanki. Takiego zachowania się nie spodziewała. „Szok”