W kolejnym odcinku „Kuchennych rewolucji” będzie się działo. Choć programowi zawsze towarzyszą duże emocje, tym razem będzie jeszcze goręcej. Magda Gessler odwiedzi restaurację „Le Papillon Noir” w Katowicach, gdzie przeżyje prawdziwe męki, próbując porozumieć się z właścicielką. Ta nie będzie bowiem kryła, że nie darzy Gessler zbyt dużym szacunkiem i jej krytyka nic dla niej nie znaczy. „Nie po to ją tutaj wezwałam” – powiedziała do kamery, mając dość uwag restauratorki.
„Takiej ignorancji nie było chyba nigdy – restauratorka z Katowic „zamówiła” sobie „Kuchenne rewolucje”, by się tylko wypromować” – czytamy na oficjalnym profilu programu na Facebooku.
To jednak nie wszystko, a właściwie dopiero początek. Właścicielka „Le Papillon Noir” posunie się nawet do gróźb. „Zaraz nie wytrzymam i jej przypier…olę, przysięgam” – mówiła „zrozpaczona” kobieta – „Powiedz, że ma wypier…alać”.
Nowy odcinek „Kuchennych rewolucji” już dzisiaj o godzinie 21.30 w TVN. Jesteście ciekawi, jak zakończy się ta sytuacja?
- Wrzuć te dwa liście do słoika z ogórkami. Magda Gessler zawsze tak robi!
- Wieści ws. Magdy Gessler. Córka gwiazdy „Kuchennych rewolucji” wydała komunikat. Niewiele osób o tym wiedziało
- Decyzja ws. „Kuchennych rewolucji” zapadła. Manager Gessler potwierdza
- Tyle kosztuje teraz jagodzianka u Magdy Gessler. Drożej niż w ubiegłym roku
- Magda Gessler opublikowała to zdjęcie i się zaczęło. „Zawiodłam się na pani”